

Jubileuszowy, półtora tysięczny salon marki Leapmotor na świecie otwarto niedawno w Hongkongu, gdzie do sprzedaży trafiły znane już polskim klientom zelektryfikowane modele T03 oraz C10. Ciekawe, jak gracz współpracujący ze Stellantisem radzi sobie nad Wisłą?
Według stanu z czerwca, marka Leapmotor jest obecna na ponad trzydziestu rynkach na terenie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, jak również w regionie Azji i Pacyfiku. Co ciekawe, brand wspierany przez Grupę Stellatnis stopniowo umacnia pozycję na polskim rynku motoryzacyjnym. Jak wskazuje bowiem raport IBRM Samar, do końca maja bieżącego roku Leapmotor miał w swoim dorobku łącznie 309 nowych rejestracji, co daje szóste miejsce wśród najpopularniejszych producentów aut chińskich nad Wisłą. Liderem cytowanego zestawienia pozostaje MG, którego dealerzy sprzedali dotychczas 5457 pojazdów.
Źródło: Leapmotor International
Źródło: Leapmotor InternationalWarto podkreślić, że w segmencie samochodów stricte elektrycznych marka Leapmotor plasuje się na niezłym, piętnastym miejscu z 298 osobówkami na koncie. To więcej niż wynosi wolumen tak utytułowanych graczy jak chociażby Nissan, Volkswagen czy Peugeot. W rankingu bestsellerowych modeli BEV producenta z Dalekiego Wschodu reprezentuje mini-hatchback Leapmotor T03, który z dorobkiem 288 sztuk lokuje się pod koniec pierwszej dziesiątki.