Nowy Mercedes GLE 2026 – co przyniósł lifting?

Nowości
1 Kwi '26
Rafał Żaglewski
Źródło: Mercedes-Benz

Osiem lat po premierze aktualnej generacji Mercedesa GLE prestiżowy SUV spod znaku gwiazdy przeszedł długo oczekiwane zmiany modernizacyjne. Z zapowiedzi stuttgarckiej centrali wynika, że nowa wersja produkcyjna zadebiutuje na rynku europejskim w maju.

Jak wynika z raportu IBRM Samar, minionego roku zarejestrowano nad Wisłą ponad 30 tys. nowych samochodów osobowych marki Mercedes-Benz. Co ciekawe, w powyższej puli udział przypadający na Mercedesa GLE sięgnął poziomu prawie ośmiu procent. Zainteresowanie tym prestiżowym SUV-em zapewne jeszcze wzrośnie, gdy do salonów dealerskich trafi nowa wersja produkcyjna po istotnych zmianach modernizacyjnych. Rozpoznamy ją chociażby po kształcie przedniego grilla, który można zamówić w opcji z efektowym podświetleniem.

Źródło: Mercedes-Benz

Ponadto warto zwrócić uwagę na motyw graficzny dwóch gwiazdek, którym ozdobiono każdy z reflektorów. Szereg zmian zaszło w kabinie pasażerskiej. Nie sposób przeoczyć panelu z trzema, ustawionymi na jednej wysokości ekranami multimedialnymi. Razem tworzą one kokpit, który w nomenklaturze stuttgarckiego koncernu nosi nazwę MBUX Superscreen. Najnowsza wersja oprogramowania, stworzona głównie z myślą o samochodach elektrycznych, szybko reaguje na komendy, a dodatkowo idzie z duchem czasu dzięki aktualizacjom pobieranym bezprzewodowo (tryb OTA). Korzystając z okazji chcielibyśmy przypomnieć naszym Czytelnikom, że na stronie internetowej AutoKatalog.pl znaleźć można listę samochodowych nowości i premier 2026 roku.

Źródło: Mercedes-Benz

Nowy Mercedes GLE 2026 – jakie silniki?

Lifting przyniósł aktualizację gamy silnikowej. Wszystkie konfiguracje otrzymują napęd na cztery koła (4MATIC) oraz dziewięciobiegową skrzynię automatyczną. Trzylitrowe, podwójnie turbodoładowane, sześciocylindrowe silniki rzędowe – zarówno benzynowe, jak i wysokoprężne – zaopatrzono w 48-woltową technologię mild hybrid (mHEV). Wycofano natomiast dieslowską hybrydę Plug-in, czyli wariant GLE 400de.

Źródło: Mercedes-Benz
  GLE 350d GLE 450d GLE 450 GLE 450e GLE 580
moc: 286 KM 367 KM 381 KM 455 KM 537 KM
maks. moment obrotowy: 650 Nm 750 Nm 560 Nm 540 Nm 750 Nm
sprint 0-100 km/h: 6,2 sek. 5,5 sek. 5,3 sek. 5,6 sek. 4,5 sek.
prędkość maksymalna: 235 km/h 250 km/h 250 km/h 240 km/h 250 km/h
Źródło: Mercedes-Benz

Wisienką na torcie jest dysponująca jednostką V8 wersja GLE 580, która według producenta charakteryzuje się jeszcze wyższą kulturą pracy i szybszymi reakcjami na polecenia kierowcy. Moc silnika wzrosła do 395 kW, co w przeliczeniu daje 537 koni mechanicznych, podczas gdy maksymalna wartość momentu obrotowego (750 zamiast 730 Nm) jest dostępna w szerokim zakresie obrotów: od 2500 do 4500 o/m.

Źródło: Mercedes-Benz
  GLE 53 AMG GLE 53 Hybrid AMG
moc: 449 KM 585 KM
maks. moment obrotowy: 600 Nm 750 Nm
sprint 0-100 km/h: 4,9 sek. 4,5 sek.
prędkość maksymalna: 250 km/h 250 km/h
Źródło: Mercedes-Benz

Tymczasem według raportu IBRM Samar, minionego roku sprzedano na polskim rynku prawie 135 tys. nowych osobówek klasy premium. Po dwóch miesiącach bieżącego roku motopark wzbogacił się o prawie 19,6 tys. maszyn, z czego największy udział mają importerzy współpracujący z takimi markami jak Audi, BMW oraz właśnie Mercedes-Benz.

Tagi