Nowy Mercedes Klasy S (2026). Co przyniesie lifting?
Lada dzień niemiecka marka premium zaprezentuje Klasę S w wersji po zmianach modernizacyjnych. Jak wynika z ustaleń prasy branżowej, około 2,7 tys. komponentów mercedesowskiej limuzyny jest zupełnie nowych lub zmodyfikowanych.
To podobno najgłębszy z face-liftingów w dotychczasowej historii Mercedesa Klasy S. Samochód oficjalnie ujrzy światło dzienne 29 stycznia. Załączone zdjęcie przedstawia zarys przedniego pasa limuzyny. Warto zwrócić uwagę nie tylko na większych rozmiarów grill o bardziej regularnym kształcie, lecz również na wykończenie lamp, w których znalazł się motyw graficzny à la gwiazdki. Czas spędzony na pokładzie umilą chociażby multimedia z systemem ekranów Superscreen, podgrzewane pasy bezpieczeństwa, wstawki z drewna orzechowego, pikowana tapicerka skórzana oraz zawieszenie z funkcją „inteligentnego” tłumienia nierówności drogi.
Co ciekawe, wcześniej stosowana jednostka V8 (kod fabryczny: M176) dla wersji S580 zostanie zastąpiona również podwójnie doładowaną czterolitrówką, która – podobnie jak różne modele ze stajni AMG – dysponuje jednak płaskim wałem korbowym. To rozwiązanie pomogło poprawić parametry emisyjne, ale nie za cenę gorszych osiągów. Wręcz przeciwnie. Nowy motor M177 rozwija teraz moc w granicach około 530 KM (lub nawet 600 koni w nowym Maybachu) oraz do 750 niutonometrów momentu obrotowego. Korzystając z okazji chcielibyśmy przypomnieć naszym Czytelnikom, że na stronie internetowej AutoKatalog.pl znaleźć można listę samochodowych nowości i premier 2026 roku.
Z ustaleń zachodniej prasy branżowej wynika, że wkrótce czeka nas też premiera nowej wersji modelowej ze znaczkiem Maybacha, który będzie się jednak musiał pożegnać z kultowym silnikiem V12. Tymczasem jak wynika z lektury aktualnego raportu IBRM Samar, minionego roku Mercedes sprzedał nad Wisłą prawie 30,3 tys. nowych aut osobowych, co w porównaniu ze stanem parku na koniec grudnia 2024 oznacza wzrost o przeszło pięć procent.