Elektrykiem w podróż autostradą. Który model ma największy zasięg?
Dojazdy do pracy samochodem elektrycznym i konieczność ładowania baterii nocą nikogo już nie dziwią. Sytuacja wygląda jednak zgoła inaczej, gdy właściciel postanowi wybrać się swoim „elektrykiem” w dłuższą podróż, której celem będzie kurort na drugim końcu Polski albo stolica innego państwa.
Łącznie tuzin pojazdów z napędem elektrycznym stanęło do rywalizacji w teście jazdy autostradowej, jaki zorganizował niemiecki tygodnik Auto Bild. Podczas próby chodziło o to, aby po jednorazowym naładowaniu akumulatorów trakcyjnych pokonać samochodem możliwe jak najdłuższy dystans poruszając się „autobahnem” z dozwoloną u naszych zachodnich sąsiadów prędkością 130 km/h. Modele ocenione przez dziennikarzy to:
- Audi RS e-tron GT
- BMW iX xDrive50
- Ford Mustang Mach-E AWD
- Hyundai Ioniq 5 AWD
- Kia EV6 AWD
- Kia e-Soul (204 KM)
- Mercedes EQS 580 4Matic
- Mercedes EQV 300
- Opel Zafira e-Life
- Porsche Taycan 4S
- Skoda Enyaq iV 80
- Volkswagen ID.4 GTX
Najlepszy rezultat w teście uzyskał Mercedes EQS, który jadąc autostradą z prędkością 130 km/h pokonał dystans 444 kilometrów. Limuzyna spod znaku gwiazdy tylko nieznacznie wyprzedziła BMW iX (434 km zasięgu), natomiast trzecie miejsce zapewniło sobie Audi e-tron GT (367 km). Co ciekawe, spośród dwójki siostrzanych modeli, jakimi są Hyundai Ioniq 5 oraz Kia EV6, nieco lepiej wypadł ten drugi zawodnik (290 km vs. 305 km).
Redakcja Auto Bilda podkreśla postęp technologiczny, jaki wyraźnie widać w pracach nad akumulatorami trakcyjnymi. Z drugiej jednak strony, do zapewnienia w pełni zadowalającego zasięgu „elektryków” w warunkach codziennej eksploatacji pozostała jeszcze daleka droga. Inna sprawa to szybkość ładowania baterii oraz dostęp do odpowiedniej infrastruktury.