Czy Opel reaktywuje nazwę Frontera?
Miłośnicy motoryzacji świetnie kojarzą oferowany jeszcze kilkanaście lat temu czteronapędowy model Opel Frontera. Wygląda na to, że niemiecka marka zamierza reaktywować tę nazwę, jednak nie będzie to już przydomek klasycznej terenówki.
Kilka dni temu koncern z Russelsheim poinformował, że w 2024 roku zadebiutuje następca modelu Opel Crossland. Samochód niemieckiej marki będzie oferowany w wersji benzynowej z technologią miękkiej hybrydy, jak również z napędem w pełni elektrycznym. Według ustaleń portalu Auto Bild, projekt trafi na rynek pod zupełnie nową nazwą. Najprawdopodobniej marka z Grupy Stellantis wróci do oznaczenia Opel Frontera. Nowy model z błyskawicą na masce będzie jednak większy od Crosslanda, co pozwoli uniknąć bezpośredniej rywalizacji z Oplem Mokką.
Tymczasem według raportu IBRM Samar, od stycznia do końca maja bieżącego roku zarejestrowano 4,7 tys. nowych samochodów osobowych marki Opel, zaś Crossland zapewnił sobie udział sięgający niemal 15% w wynikach importera.
Opel Frontera – krótka historia modelu
Frontera zadebiutowała na rynku w roku 1991. Samochód przygotowano w dwóch odmianach nadwoziowych: jako dwudrzwiową wersję o nazwie Sport oraz w konfigureacji czterodrzwiowej, która miała praktyczniejsze wnętrze i większy rozstaw osi.
Frontera powstała na bazie konstrukcji przygotowanej przez inżynierów Isuzu. Zdaniem wielu ekspertów był to model, który miał znaczący wpływ na rozwój segmentu aut terenowych na Starym Kontynencie. W roku 1993 oraz 1994 Frontera została nawet bestsellerem wśród samochodów tej klasy w Europie Zachodniej i Środkowej. Wiodącym rynkiem zbytu były Niemcy.
We wrześniu 1998 światło dzienne ujrzał Opel Frontera w odmłodzonej wersji. Produkcja seryjna trwała do grudnia 2003 roku. W sumie klienci w krajach Europy Zachodniej i Środkowej zarejestrowali ponad 320 tys. sztuk tego auta. Następcą Frontery został Opel Antara.