Tak może wyglądać nowy Opel Frontera 2024
Miesiąc temu niemiecka marka poinformowała, że wraca do nazwy "Opel Frontera", którą otrzyma miejski SUV z napędem elektrycznym. Samochód może wyglądać tak jak na załączonej ilustracji.
Mamy coraz więcej informacji dotyczących premier motoryzacyjnych 2024 roku. Wśród debiutantów pojawi się wyczekiwany z niemałym zainteresowaniem Opel Frontera, czyli następca Crosslanda. Tę samą nazwę nosiła produkowana w latach 1991-2003 terenówka, która powstała na bazie konstrukcji przygotowanej przez projektantów Isuzu. Jak twierdzą wiarygodne źródła, nowa Frontera będzie zasadniczo pojazdem o napędzie elektrycznym, choć nieco później do oferty trafi również zelektryfikowany wariant z silnikiem spalinowym. Z porównaniu z mającym już swoje lata Crosslandem debiutant zwraca uwagę bardziej „SUV-ową” bryłą nadwozia oraz wyżej poprowadzoną linią dachu.
Zamieszczona na czołówce naszego artykułu grafika to wygenerowana komputerowo wizualizacja, która (miejmy nadzieję) wiernie odpowiadać będzie wersji produkcyjnej Frontery. Materiał powstał po dokładnym przeanalizowaniu ujawnionych wcześniej zdjęć szpiegowskich. Tymczasem według raportu IBRM Samar, minionego roku zarejestrowano w Polsce 9,5 tys. nowych osobówek spod znaku błyskawicy. Bestsellerem w ofercie jest Opel Corsa, który legitymuje się udziałem sięgającym niemal 30% w wynikach generalnego importera.