Tak wygląda nowy Hyundai Bayon 2027

Nowości
12 Paź '26
Rafał Żaglewski
Źródło: Hyundai

Na scenę wjeżdża Hyundai Bayon nowej, drugiej generacji. W przeciwieństwie do poprzednika, który trafił na rynek europejski w 2021 roku, następca nie przypomina już podwyższonego hatchbacka, lecz prezentuje się jak rasowy crossover klasy miejskiej.

Odsłonięty dziś oficjalnie Hyundai Bayon nowej generacji będzie produkowany w zakładach koncernu w Turcji obok Hyundaia i20, który niebawem również doczeka się następcy. Koreańska centrala potwierdziła plany wprowadzenia na rynek trzech wersji silnikowych. Trzon oferty Bayona II stanowią benzynowce 1.0 T-GDI, które w połączeniu z sześciostopniową skrzynią manualną lub dwusprzęgłową przekładnią 7-DCT rozwijają moc rzędu 90 albo 115 koni mechanicznych. Wisienką na torcie będzie samoładująca hybryda 1.6 HEV, która uzyskuje 138 KM.

Nowy Hyundai Bayon 2027 – wymiary nadwozia

Źródło: Hyundai

W zależności od wersji wyposażeniowej przewidziano obręcze kół w rozmiarze od szesnastu do osiemnastu cali, dwa gniazda USB-C z przodu i jedno z tyłu, 12,3-calowy panel cyfrowych zegarów, przesuwany szklany dach panoramiczny, system kamer generujących obraz 360°, nagłośnienie Bose, asystent parkowania z funkcją nagłego hamowania w przypadku wykrycia niebezpieczeństwa czy dotykowy ekran multimedialny (12,3”). Wśród wariantów kolorystycznych nadwozia figurują m.in. matowe lakiery Vibrant Blue, Ice Blue oraz czerwień Fierce Red.

Źródło: Hyundai

Nowy Bayon zaprezentował się szerokiej publiczności w ramach wystawy Paris Motor Show 2026. Ponadto do stolicy Francji zawitał Hyundai Tucson po zmianach generacyjnych. Można go tam zobaczyć w usportowionej wersji N Line. Tymczasem jak wskazuje raport IBRM Samar, do końca września br. zarejestrowało się w Polsce niemal 19,4 tys. nowych osobówek koreańskiej marki. Uzyskany wynik daje Hyundaiowi ósme miejsce w rankingu zbiorczym importerów. Palmę pierwszeństwa dzierży Toyota z dorobkiem około 65,4 tys. obsłużonych klientów.

Tagi