Polacy uważają się za bezpiecznych kierowców. Jednak wyniki badania Volvo dają do myślenia

Ciekawostki
9 Wrz '26
Redakcja
Źródło: Volvo Car Poland

75 proc. polskich kierowców uważa się za bezpieczniejszych od innych. Jednocześnie niemal połowa przyznaje, że regularnie zdarza jej się mocno przekraczać prędkość. Volvo przez dwa lata próbowało zwrócić uwagę na ten problem. Efekt? Ponad 180 tys. uczestników Volvo For Safety.

Bezpieczeństwo na drodze to jeden z tych tematów, o których kierowcy zwykle mówią bardzo dużo, ale nie zawsze przekłada się to na ich zachowanie za kierownicą. Volvo postanowiło podejść do problemu od innej strony. Zamiast kolejnej kampanii edukacyjnej marka stworzyła wydarzenie, podczas którego można było samemu sprawdzić swoje reakcje i zobaczyć, jak łatwo stracić kontrolę nad sytuacją. Przez dwa lata Volvo For Safety odwiedziło 20 miast w całej Polsce. Tegoroczna edycja pojawiła się w 11 lokalizacjach i przyciągnęła blisko 100 tys. osób. Łącznie przez cały okres trwania projektu miasteczko Volvo odwiedziło ponad 180 tys. gości.

Polacy uważają się za dobrych kierowców. Statystyki pokazują jednak, że jest inaczej. Jednym z punktów wyjścia do tegorocznej edycji były wyniki badania opinii publicznej zrealizowanego na zlecenie Volvo. Aż 75 proc. kierowców uważa, że są bezpieczniejsi od innych uczestników ruchu. Problem pojawia się jednak, kiedy te deklaracje zestawimy z konkretnymi zachowaniami.Aż 47 proc. badanych przyznało, że w ostatnim miesiącu co najmniej raz przekroczyło dozwoloną prędkość o więcej niż 20 km/h poza terenem zabudowanym. Z kolei 57 proc. kierowców zdarzyło się przyspieszyć, żeby zdążyć przejechać na żółtym świetle. Jednocześnie tylko 52 proc. kierowców deklaruje, że czuje się bezpiecznie na naszych drogach. Pokazuje to pewien paradoks. Kierowcy wysoko oceniają soje umiejętności, a jednocześnie wielu z nich podejmuje ryzykowne zachowania, zwiększające ryzyko wypadku

Dachowanie, przeciążenia i test czasu reakcji

Volvo chciało, żeby bezpieczeństwa nie tylko słuchać, ale również go doświadczyć. Dlatego podczas tegorocznej trasy przygotowano 12 różnych symulatorów. Uczestnicy mogli m.in. sprawdzić, jak wygląda symulacja dachowania, doświadczyć przeciążeń, zmierzyć swój czas reakcji czy zmierzyć się ze scenariuszami wymagającymi szybkiego podejmowania decyzji. Tego typu doświadczenia mają jeden istotny cel: uświadomić kierowcom, że sytuacja na drodze może zmienić się w ułamku sekundy. Nawet osoba przekonana o swoich umiejętnościach może mieć problem z odpowiednią reakcją, gdy pojawi się nagłe zagrożenie.

Nie tylko kierowcy. Volvo szkoliło całe rodziny

Volvo For Safety nie było typowym wydarzeniem motoryzacyjnym. Organizatorzy przygotowali również szkolenia z pierwszej pomocy i ratownictwa medycznego. Dorośli i dzieci mogli nauczyć się, jak zachować się w sytuacji zagrożenia, jak prawidłowo reagować i udzielić pomocy poszkodowanemu. W Olsztynie uczestnicy poznawali dodatkowo zasady reagowania w przypadku zagrożenia utonięciem oraz bezpiecznego pomagania osobie znajdującej się w wodzie. W programie znalazły się także wykłady, warsztaty i spotkania z ekspertami. Łącznie w ciągu dwóch lat odbyły się setki godzin zajęć i rozmów poświęconych bezpieczeństwu. Volvo podkreśla, że nawet najbardziej zaawansowane systemy bezpieczeństwa nie zastąpią rozsądku kierowcy.

Możemy bowiem produkować najbezpieczniejsze samochody na świecie, ale to w dużej mierze od kierowcy zależy, czy do takiego zdarzenia w ogóle dojdzie na drodze. 

I właśnie na tym założeniu opierało się Volvo For Safety. Samochód może pomóc uniknąć kolizji albo złagodzić jej skutki, ale podstawą bezpieczeństwa nadal pozostaje człowiek siedzący za kierownicą. Po dwóch latach projektu licznik zatrzymał się na ponad 180 tys. gości, dziesiątkach tysięcy uczestników szkoleń oraz setkach godzin wykładów, warsztatów i pokazów. Dla Volvo to nie tylko podsumowanie dużej akcji promocyjnej. To również próba przypomnienia kierowcom, że bezpieczeństwo zaczyna się na długo przed zadziałaniem systemu awaryjnego hamowania czy poduszki powietrznej.

oprac. PM, źródło; Volvo Car Poland

Tagi