Elektryczny Nissan Qashqai w zawieszeniu
W roku ubiegłym Qashqai stanowił aż połowę z około 330 tys. nowych samochodów marki Nissan, które sprzedano ogółem na Starym Kontynencie. Produkcją kompaktowego SUV-a na potrzeby rynku europejskiego zajmuje się fabryka w Sunderland (Wielka Brytania).
Według ustaleń agencji Reutera, Nissan wstrzymał do odwołania prace nad stworzeniem Qashqaia w wersji stricte elektrycznej (BEV). Decyzja podyktowana jest nie tylko głęboką restrukturyzacją koncernu, lecz również względami oszczędnościowymi. Tymczasem europejski rynek motoryzacyjny zalewany jest przystępnymi cenowo wtyczkowozami producentów o chińskich korzeniach. Źródła znające sprawę twierdzą, że nissanowski projekt nie został całkowicie przekreślony, jednak perspektywa jego ewentualnego ukończenia przesuwa się w czasie przynajmniej do początku przyszłej dekady.
Jak wiedzą Czytelnicy naszego bloga, Nissan prowadzi zaawansowane rozmowy z Grupą Chery, która w swoim portfolio ma takie marki jak m.in. Jaecoo i Omoda. Negocjacje koncentrują się wokół pomysłu udostępnienia stronie chińskiej części mocy produkcyjnych fabryki w Sunderland. Pod koniec bieżącego roku zakład zlokalizowany na Wyspach zamierza rozpocząć dostawy innego modelu terenowo-rekreacyjnego, jakim jest nowy Nissan Juke.