Ford Transit City – elektryczna rewolucja w miejskich dostawach
Ford rozszerza swoją gamę samochodów dostawczych, prezentując nowy model zaprojektowany od podstaw z myślą o realiach współczesnych miast. Ford Transit City to w pełni elektryczny van, który ma pomóc przedsiębiorcom sprostać rosnącym kosztom działalności, ograniczeniom wjazdu do centrów miast oraz wymaganiom stref zeroemisyjnych.
Nowy model wpisuje się w długą historię rodziny Transit, której początki sięgają 1965 roku. Jednak tym razem producent postawił nie na większe możliwości przewozowe, lecz na efektywność, prostotę i optymalizację kosztów użytkowania w środowisku miejskim. Ford Transit City ma być odpowiedzią na zmieniające się potrzeby rynku i rosnącą presję na elektryfikację transportu miejskiego.
Producent liczy, że prostota, niższe koszty eksploatacji i dopasowanie do codziennych zadań uczynią z niego jedno z kluczowych narzędzi pracy w nowoczesnych miastach. Przyjmowanie zamówień na nowy model rozpocznie się w drugim kwartale 2026 roku, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów pod koniec roku.
Trzy wersje, jedna filozofia
Ford Transit City oferowany będzie w trzech wariantach nadwozia: kompaktowym Van L1H1, większym Van L2H2 oraz jako podwozie z kabiną przeznaczone pod zabudowy specjalistyczne. Każda wersja została dostosowana do innych zastosowań – od dostaw kurierskich po usługi komunalne.
Podstawowa wersja, czyli furgon L1H1 ma 4985 mm długości, 1885 mmm szerokości (z lusterkami 2258 mm) i 1991 mm wysokości oraz rozstaw osi mierzący 3060 mm. Wariant ten pomiści trzy europalety i ładunki o masie od 1085 kg. Dłuższy i wyższy Transit City L2H2 ma 5285 mm długości, 2285 mm wysokości i rozstaw osi 3360 mm. Pojemność przestrzeni ładunkowej, która ma długość 3070 mm to 8,5 m3, a maksymalna ładowność wynosi 1275 kg.
Kluczową cechą nowego modelu jest uproszczona oferta. Ford zdecydował się na jedną, bogato wyposażoną specyfikację, która eliminuje konieczność dobierania dodatkowych opcji. W standardzie znajdują się m.in. wykończenie przestrzeni ładunkowej, punkty mocowania oraz szereg systemów wspierających kierowcę.
Projektanci Forda skupili się także na ergonomii pracy kierowcy. W standardzie znalazł się m.in. podgrzewany fotel, który ma być bardziej efektywny energetycznie niż ogrzewanie całej kabiny – szczególnie w pracy wymagającej częstego opuszczania pojazdu. Na pokładzie nie zabrakło nowoczesnych rozwiązań: 12,3-calowego ekranu dotykowego z obsługą Apple CarPlay i Android Auto, systemów bezpieczeństwa takich jak automatyczne hamowanie awaryjne, tempomat adaptacyjny czy asystent pasa ruchu.
Elektryfikacja dopasowana do realiów
Sercem pojazdu jest akumulator o pojemności użytkowej 56 kWh w technologii LFP (litowo-żelazowo-fosforanowa), zapewniający zasięg do 254 kilometrów. Jak podkreśla producent, to ponad dwukrotnie więcej niż wynosi dzienny dystans pokonywany przez większość użytkowników w tym segmencie. Napęd elektryczny o mocy 110 kW przekazywany jest na przednie koła, co przekłada ć się ma na płynną i cichą jazdę oraz wysoki moment obrotowy dostępny od startu. W warunkach miejskich znaczenie ma także udoskonalony tryb jazdy „one-pedal”, który zmniejsza zmęczenie kierowcy podczas częstego zatrzymywania się i ruszania.
Niższe koszty i szybkie ładowanie
Nowy model Transita ma przekonać firmy nie tylko osiągami, ale przede wszystkim ekonomią. Dzięki mniejszej liczbie elementów eksploatacyjnych koszty serwisowania mogą być niższe nawet o 40 procent w porównaniu z pojazdami z silnikiem diesla. Przeglądy przewidziano co 2 lata lub 40 tys. km. Transit City obsługuje ładowanie prądem zmiennym o mocy 11 kW oraz szybkie ładowanie DC do 67 kW. Uzupełnienie energii od 10 do 80 procent zajmuje około 30 minut, a już 10 minut ładowania pozwala odzyskać około 50 km zasięgu.
Narzędzie do pracy w flotach
Wersja podwozia z kabiną została przygotowana z myślą o firmach zajmujących się zabudowami. Uproszczona konstrukcja ramy i ustandaryzowane złącza elektryczne mają przyspieszyć proces adaptacji pojazdu do konkretnych zastosowań. Transit City dodatkowo może współpracować z systemami telematycznymi Ford Pro, umożliwiając zarządzanie flotą i monitorowanie pojazdów w czasie rzeczywistym.
Warunki gwarancyjne
Jak zapewnia producent, Ford Transit City przeszedł rygorystyczne testy odpowiadające nawet 10 latom intensywnej eksploatacji. Szczególną uwagę zwrócono na elementy najbardziej narażone na zużycie w ruchu miejskim, takie jak drzwi czy fotel kierowcy. Na układ wysokiego napięcia przewidziano 8-letnią gwarancję lub do 160 tys. km przebiegu. Wsparcie zapewnia rozbudowana sieć serwisowa obejmująca setki punktów w Europie oraz mobilne jednostki serwisowe.