Tak wygląda nowy Nissan Pixo 2027
Kilkanaście lat temu w gamie japońskiej marki figurował spalinowy model noszący przydomek Pixo. Teraz Nissan reaktywuje tę nazwę na potrzeby małego samochodu z pełnym napędem elektrycznym (BEV). Autko bazuje na konstrukcji Renault Twingo.
Podobieństwa między Renault Twingo a nowym Nissanem Pixo widać przede wszystkim w proporcjach długiego na 3796 milimetrów nadwozia. Uwagę zwracają m.in. zaokrąglona maska, pionowo poprowadzona szyba tylna czy koła umiejscowione bardzo blisko rogów płyty podłogowej. Autorskim projektem Japończyków są natomiast wykończenie przedniego pasa i grafika reflektorów z dwoma wstawkami à la prostokąty. Żywiołowy charakter Pixo podkreśla paleta kolorów, gdzie figurują m.in. lakiery fiolet Wonder Purple oraz niebieski Gear Blue.
Nowy Nissan Pixo 2027 – wymiary nadwozia
- długość: 3796 mm
- szerokość: 1790 mm
- wysokość: 1512 mm
- rozstaw osi: 2492 mm
- zwis przedni: 741 mm
- zwis tylny: 563 mm
- prześwit: 140 mm
- średnica zawracania: 9,9 m
Co warto podkreślić, bliskie więzy pokrewieństwa łączą też Pixo z modelem Dacia Spring II. Oba modele produkować będzie fabryka Grupy Renault w Słowenii (miejscowość Novo Mesto). Energia służąca do napędzania kół samochodu gromadzi się w akumulatorach trakcyjnych z ogniwami litowo-żelazowo-fosforanowymi (LFP) o pojemności 27,5 kWh netto. Maksymalny zasięg jazdy to mniej więcej 259 kilometrów w cyklu mieszanym WLTP. Szybkie ładowanie DC o mocy 50 kW będzie standardem we wszystkich wersjach wyposażeniowych, zatem operacja pobierania energii w zakresie od 15 do 80% stanu trwa około 28 minut.
Nissan deklaruje, że dostawy do klientów rozpoczną się na początku 2027 roku, natomiast informacje o cenach dla poszczególnych rynków będą ogłaszane od grudnia. Tymczasem jak wskazują dane z raportu IBRM Samar, do końca sierpnia zarejestrowano w Polsce prawie 20,9 tys. nowych osobówek z napędem elektrycznym (BEV). Liderem segmentu pozostaje Tesla, której zaufało mniej więcej 2,3 tys. klientów. Na dwóch pozostałych miejscach podium uplasowali się importerzy BMW oraz Mercedesa.