Do działania Auto Katalogu wymagane jest włączenie obsługi JavaScriptu

Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana. Proszę skorzystać z innej przeglądarki.

1743498764930 3.0.14

Volvo XC90 – potęga klasyki

Nowości
Zdjęcie autora - Darek BalcerzykDarek Balcerzyk
12 Lut '25
Volvo XC90 – potęga klasykiŹródło: IBRM SAMAR

Nieco w cieniu premiery modelu EX90 na polskim rynku pojawiło się odświeżone XC90 drugiej generacji. Po latach produkcji to ostatnie miało ustąpić pola elektrycznemu następcy. Na szczęście w produkcji pozostaną oba modele, a klienci będą mogli dokonać wyboru: elektryk czy hybryda.

Volvo XC 90 to jeden z najpopularniejszych modeli szwedzkiej marki. To również jej pierwszy i przez długi czas największy SUV (pokonany został dopiero przez EX90); auto, o którym bez cienia przesady można powiedzieć, że wprowadziło Volvo w XXI wiek.

Źrodło: IBRM SAMAR

XC90 zadebiutowało w 2002 roku podczas targów motoryzacyjnych w Detroit. Szybko zdobyło serca użytkowników, którzy docenili szczególnie jego praktyczne zalety, wygodę, bogate wyposażenie, pojemność (mieści 7 osób) a także wysoki poziom bezpieczeństwa. Nic dziwnego, że Volvo produkowało model z niewielkimi zmianami przez kolejne 12 lat.

Drugiej generacji XC90 doczekało się w 2014 roku. W porównaniu do poprzednika auto urosło zarówno pod względem długości, szerokości, jak i wysokości (mierzy 4953 mm długości, 1931 mm szerokości i 1773 mm wysokości).

Źrodło: IBRM SAMAR

Według producenta nowe XC90 miało być "najbardziej luksusowym samochodem w historii marki". I rzeczywiście było: dźwignia zmiany biegów została częściowo wykonana z kryształu, przyciski zapłonu i regulacji głośności były szlifowane, a w wykończeniu kabiny królowały: drewno oraz skóra.

Z zewnątrz dominowały nawiązania do modelu pierwszej generacji. Nieprawne oko mogło mieć nawet trudności z rozpoznaniem samochodu nowej generacji, szczególnie z oddali. Chyba najbardziej charakterystycznym elementem Volvo XC90 po 2014 roku stał się jego masywny grill.

Źrodło: IBRM SAMAR

Upływ czasu zdaje się nie stanowić dla Volvo szczególnego utrapienia. Skoro XC90 pierwszej generacji mogło być produkowane przez 12 lat, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby model drugiej generacji był równie długowieczny. Owszem, w pewnym momencie nad flagowym SUV-em Volvo zawisło niebezpieczeństwo zakończenia produkcji na rzecz elektrycznego EX90. Na szczęście plan ten się nie ziścił (a przynajmniej został odłożony w czasie). Zamiast odejść do lamusa XC90 dostało kolejną szansę na długi, udany żywot. We wrześniu 2024 roku przeszło drugi facelifting (pierwszego doczekało się w 2019 roku, a zatem dopiero po 5 latach produkcji), co gwarantuje mu obecność na rynku przynajmniej przez kilka następnych lat.

Volvo XC90 – facelifting 2024

Konstruktorzy w Volvo zdają się pamiętać o tym, że lepsze może być wrogiem dobrego i nie ryzykują drastycznych zmian w wyglądzie swego przebojowego modelu. Zresztą tzw. „facelifting” nie jest ku temu odpowiednią okazją, zazwyczaj bowiem polega on na modernizacji produkowanego modelu, a zmiany w jego wyglądzie są jedynie kosmetyczne.

Źrodło: IBRM SAMAR

W przypadku Volvo XC90 zmiany zewnętrzne obejmują przede wszystkim przedni pas, który został przeprojektowany. Znajdują się w nim teraz nowe reflektory (na szczęście nadal z charakterystycznym obrysem w kształcie młota Thora) oraz na nowo zaprojektowana osłona chłodnicy. Przy okazji zmodyfikowano również przedni zderzak. Z tyłu pojazdu (czy w tym wypadku określenie „face lifting” jest równie adekwatne?) nieco zmieniono grafikę tylnych świateł LED. Na kołach pojawiły się nowe wzory obręczy.

Źrodło: IBRM SAMAR

Modernizacje wewnątrz auta również nie mają natury rewolucyjnej. To zdecydowanie ewolucja dobrego w lepsze lub z mniejszego w większe. Pierwsze, co rzuca się w oczy w kokpicie, to większy centralny ekran dotykowy. Teraz ma on 11,2-cale i wyższą rozdzielczość obrazu.

Przeprojektowany został środkowy tunel, a indukcyjną ładowarkę umieszczono poprzecznie głębiej i poniżej centralnego wyświetlacza. Dzięki temu uzyskano miejsce na dodatkowe uchwyty na butelki.

Źrodło: IBRM SAMAR

Deska rozdzielcza ma kształt bardziej poziomy niż wcześniej i jest podzielona pionowymi otworami wentylacyjnymi; materiały dekoracyjne zostały wykonane, zgodnie ze współczesnymi trendami, z materiałów pochodzących z recyklingu. Poprawiono również izolację akustyczną kabiny, co zapewne miało na celu m.in. wzmocnienie wrażeń odsłuchowych systemu audio.

Źrodło: IBRM SAMAR

I tu, niewykluczone, że sprawdziła się przywołana powyżej zasada o lepszym, które jest wrogiem dobrego. Volvo znane jest z instalowania w swych autach jakościowych systemów audio, jednych z najlepiej brzmiących w samochodach, niezależnie od segmentu. XC90 można wyposażyć w system audio Bowers & Wilkins High Fidelity, który wcześniej sprawdzał się już znakomicie w autach szwedzkiego producenta. Tym razem próba oddania się muzycznym rozkoszom podczas jazdy, czy to korzystając w systemie z programu akustyki sceny, czy sali koncertowej czy też klubu jazzowego, zakończyła się sporym rozczarowaniem. Za każdym razem muzyka brzmiała płasko i głucho jakby dochodziła ze skrzyni zamkniętej na cztery spusty i zatopionej głęboko w oceanie. Jedyna nadzieja w tym, że to przypadek jednostkowy, spowodowany tajemniczą złośliwością przedmiotów martwych.

XC90 – napędy

Volvo XC90 może być napędzane albo 250-konnym silnikiem benzynowym z układem miękkiej hybrydy MHEV, albo napędem hybrydowym typu plug-in o mocy 455 KM. Ten ostatni pozwala (dane producenta) na przejechanie w trybie wyłącznie elektrycznym ok. 70 km.

Źrodło: IBRM SAMAR

Odmiana z miękką hybrydą (B5) wspomagana jest przez 48-woltowy akumulator litowo-jonowy oraz zintegrowany rozrusznik/generator. Według producenta, w rzeczywistych warunkach jazdy może on pomóc zmniejszyć emisję oraz zużycie paliwa nawet o 15 procent. Średnie spalanie wynosi ok. 8,5 l/100 km (dane producenta), a przyspieszenie od 0 do 100 km 7,7 s.

Źrodło: IBRM SAMAR

Całkowite zużycie energii elektrycznej w przypadku odmiany plug-in to (według WLTP) 19,5 kWh/100 km, łączne zużycie paliwa - 1,2 l/100 km. Do tego ostatniego parametru warto podejść z pewną rezerwą, gdyż wiele w tej kwestii zależy od sposobu jazdy, tego, jaki udział w niej ma podróżowanie „na prądzie”. Oczywiście, im dłużej jeździmy korzystając głównie z energii elektrycznej (np. w mieście), tym łączne spalanie będzie niższe i tym bardziej zbliży się do 1,2 l. Jeśli jednak częściej zdarzać się nam będą dalekie wyjazdy poza miasto, podczas których pracować będzie przede wszystkim silnik spalinowy to… cóż, z zyskami wypracowanymi w mieście możemy się szybko pożegnać.

Źrodło: IBRM SAMAR

XC90 – ceny

Flagowy SUV marki premium nie może być tani. I Volvo XC90 do tanich aut nie należy. Ceny modelu zaczynają się od 339 900 zł za samochód z miękką hybrydą w podstawowej odmianie Core. Wersja Plus jest o 25 tys. zł droższa, a topowa Ultra – o 50 tys. zł.

Źrodło: IBRM SAMAR

Odmiana plug-in jest jeszcze droższa i w podstawowej wersji Core kosztuje od 389 900 zł. W wyższej specyfikacji Plus Bright cena zwiększa się do 409 900 zł, w Plus Dark – do 414 900 zł, a w najwyższej Ultra Bright – do 439 900 zł.

Volvo XC90 – podsumowanie

Volvo XC90 jest dobrym przykładem na to, jak w czasach dynamicznych zmian w motoryzacji, czasami uznawanych wręcz za czasy rewolucyjne, można udanie pożenić tradycję z progresywnością, klasykę z awangardą. To model długodystansowy, i to w dwojakim sensie: jako auto znakomite do długich podróży oraz model, który - choć produkowany już prawie ćwierć wieku - dzięki nowoczesnej technice opakowanej w nadwozie o konserwatywnej stylistyce, nie zamierza się zestarzeć.

Źrodło: IBRM SAMAR

Według danych IBRM SAMAR w 2024 roku zarejestrowano w Polsce 1 742 szt. Volvo XC90 (o 9,63% więcej niż w 2023 roku), co pozwoliło uzyskać modelowi ponad 11,5-procentowy udział w sprzedaży marki. Taki wynik sprawił, że XC90 zakończyło ubiegły rok na trzeciej pozycji, za Volvo XC60 oraz XC40.

Odświeżenie modelu może sprawić, że w tym roku XC90 umocni swoją pozycję w gamie Volvo i skutecznie powalczy z konkurencją z segmentu aut terenowo-rekreacyjnych klasy wyższej (E), do której należy m.in. Audi Q7, BMW X5, Lexus RX, Mercedes GLE, czy Toyota Highlander.

Podziel się ze znajomymi