Fiat Qubo, czyli jeden z trojaczków

Ciekawostki
20 Sty '23
Rafał Żaglewski
Źródło: FIAT

Na długo przed połączeniem koncernów FCA i PSA w Grupę Stellantis istniała na rynku firma joint-venture odpowiedzialna za produkcję dużych furgonów. Z czasem zakres działalności spółki został poszerzony o segment miejskich kombivanów.

Tak przyszły na świat zaprezentowane w roku 2007 samochody należące do jednej rodziny modelowej: Citroen Nemo, Peugeot Bipper oraz Fiat Qubo. Ten ostatni doczekał się wersji użytkowej pod nazwą Fiat Fiorino. Mierzący zaledwie 3,9 metra długości pojazd turyńskiej marki wyróżniał się – podobnie jak jego koncernowi „bracia” – przestronną i ustawną kabiną z układem drzwi przesuwnych. Siedzenia drugiego rzędu łatwo można wyjąć, a fotel obok kierowcy da się złożyć.

Źródło: FIAT
W wersji Fiat Qubo Trekking seryjne były m.in. relingi dachowe

Do Fiata Qubo można było zamówić m.in. elementy z szerokiej gamy akcesoriów. Dealerzy marki mieli w ofercie również outdoorową wersję Trekking z podniesionym o 10 milimetrów prześwitem i funkcją Traction+. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że do zaprojektowania pojazdu posłużyła zmodyfikowana płyta podłogowa z Fiata Grande Punto.

Źródło: FIAT
Fiat Qubo zapewnia łatwy dostęp do kabiny i szereg możliwości konfiguracji wnętrza

Produkcja siostrzanych modeli ze stajni Citroena i Peugeota zakończyła się w 2017 roku. Najdłużej, bo do 2020 roku, wytwarzano egzemplarze Fiata Qubo.

Tagi