Denza odkrywa karty. Dwa modele, luksus i ultraszybkie ładowanie
Prestiżowa marka chińskiego koncernu BYD wkracza na rynek europejski z dwoma modelami. Mająca sportowe geny Denza Z9GT przyspiesza do „setki” w 2,7 sekundy, ma naszpikowany technologią kokpit, a tylna oś skrętna poprawia zwrotność. Ceny zaczynają się powyżej stu tysięcy euro.
Zaledwie kilka dni temu miał miejsce europejski debiut marki Denza, która zaprezentowała dwa swoje modele: Z9GT przypominające auto w stylu shooting brake oraz minivana D9. Firma wchodzi w skład chińskiego koncernu BYD, powstała w 2014 roku jako projekt joint-venture z Daimlerem. Azjatycki gracz ma ponadto w zanadrzu technologię Flash Charging, która umożliwia ładowanie samochodów elektrycznych z maksymalną mocą do 1500 kW.
Ze zrozumiałych względów Denza Z9GT wzbudza duże emocje. Auto łączy dynamiczne, agresywne linie z praktycznością i szykiem kombi. W pełnej wersji elektrycznej maszyna przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,7 sekundy. Ponadto samochód zaopatrzono w niezależny układ skrętny tylnych kół, co umożliwia wykonywanie takich manewrów jak chociażby skręt w miejscu czy krabienie (Crab Walk).
Chiński producent nie zawiedzie klientów również pod względem wyposażenia kabiny pasażerskiej, gdzie znaleźć można 50-calowy wyświetlacz przezierny z funkcją rozszerzonej rzeczywistości, 17,3-calowy ekran środkowy oraz dwa monitory o przekątnej 13,2” dla kierowcy oraz pasażera siedzącego po jego prawej stronie. Na niemieckim rynku Denza Z9GT z napędem elektrycznym kosztuje od 117 500 euro, czy prawie pół miliona złotych, podczas gdy hybryda Plug-in (PHEV) to wydatek rzędu 103 500 € (niemal 440 tys. PLN).
Ile kosztuje Denza D9?
Wraz z modelem Denza D9 firma wprowadza na rynek europejski luksusowego minivana, który zabierze na pokład nawet siedmiu dorosłych pasażerów o wzroście do 1,8 metra. Dwie osoby z przodu mają do dyspozycji podgrzewane i wentylowane fotele, dziesięciopunktowy masaż czy ośmiokierunkową regulację elektryczną. „Dziewiątka” oferuje ponadto system audio firmy Devialet, napęd na wszystkie koła oraz łączny zasięg do 950 kilometrów (około 210 km kierowca pokona w trybie bezemisyjnym). Ceny Denzy D9 w Niemczech kształtują się w granicach 80-90 tys. euro.
System ładowania Flash Charging
Oba nowe modele będą wyposażone w funkcję ultraszybkiego ładowania Flash Charging. Rozwiązanie bazuje na technologii bateryjnej BYD Blade drugiej generacji. Jak wskazują dane techniczne, użytkownik uzupełni zapas prądu w zakresie od 10 do 70 procent w zaledwie pięć minut, a od 10 do 97 procent – w około dziewięć minut. Nawet przy temperaturze sięgającej minus 30 stopni Celsjusza operacja „tankowania” nie powinna przekroczyć kwadransa.
Polska na celowniku Denzy
Z zapowiedzi centrali wynika, że debiut rynkowy nowej marki w Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii oraz na Wyspach Brytyjskich nastąpi w najbliższych tygodniach. Podobno firma planuje szybką ekspansję również w innych krajach Starego Kontynentu. Czytelników naszego bloga być może zainteresuje informacja, że oficjalna strona Denzy w języku polskim już działa…