Intelligent Speed Assistance – co to jest i jak działa?

Porady
19 Mar '26
Redakcja
Źródło: Photo by Marek Szturc on Unsplash

System Intelligent Speed Assistance to nowy, obowiązkowy system wyposażenia fabrycznie nowych samochodów, sprzedawanych w Unii Europejskiej. ISA ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa, nie tylko kierowcy, ale też (być może przede wszystkim) innych użytkowników dróg.

Czym jest system ISA?

ISA – skrót z języka angielskiego Intelligent Speed Asistance, czyli Inteligentny Asystent Prędkości. To kolejny system bezpieczeństwa w samochodach, wchodzący w skład pakietu systemów znanych jako ADAS. Zadaniem systemu jest monitorowanie dopuszczalnej prędkości na danym terenie (w tym monitorowanie okresowych zmian, np. okresowych ograniczeń prędkości) i ostrzeganie kierowcy o możliwości przekroczenia prędkości. Teoretycznie, system ISA nie tylko zwiększa bezpieczeństwo, ale też chroni przed mandatami za przekroczenie prędkości. A to już plus. Tylko że takie funkcje (ochronę przed przekroczeniem prędkości) miały nawigacje GPS, produkowane wiele lat temu. W zależności od map, miały one wbudowane ostrzeżenia głosowe (w formie komunikatów głosowych oraz określonych dźwięków) i wizualne o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości w danym miejscu.

Należy pamiętać, że ISA Intelligent Speed Assistance nie działa tak, jak adaptacyjny tempomat. W razie wykrycia przekroczenia prędkości system tylko i wyłącznie ostrzega. Nie ma on żadnej możliwości zmuszenia kierowcy do zmniejszenia prędkości.

Podsumowując: system ISA ma na celu zmniejszenie liczby wypadków, spowodowanych przez nadmierną prędkość. Zgodnie z szacunkami, nawet 30 procent wypadków w Europie spowodowanych jest przez zbyt wysoką prędkość.

Źródło: Wikimedia Commons

Cel jest szczytny, ale narzędzie niezbyt potrzebne i mało efektywne. O konieczności jazdy zgodnie z przepisami i dostosowywania się do obowiązującej prędkości na drodze wie każdy kierowca. Czy ktoś, kto ustala przepisy, naprawdę uważa, że pirat drogowy nagle stanie się potulnym kierowcą, bo system ISA wyświetli mu ostrzeżenie na desce rozdzielczej? To oczywiście bzdura.

Jak działa system ISA?

System zbiera na bieżąco informacje z dwóch źródeł. Pierwsze to kamera, która może być zamontowana za przednią szybą, na lusterku bocznym (po stronie pasażera) albo na lusterku wstecznym (od strony szyby). Kamera jest przeznaczona do monitorowania pobocza drogi i obserwacji znaków drogowych z ograniczeniem prędkości.

Drugie źródło to moduł nawigacji GPS, który korzysta z wgranych map nawigacji a także z informacji dostarczanych na bieżąco (np. ostrzeżeń o remontach na danej drodze i znajdujących się tam ograniczeniach prędkości). Mapy GPS są wgrane do samochodowego systemu informacyjnego, którego głównym elementem jest wyświetlacz.

Sterownik systemu (system może być też częścią głównego sterownika ECU, który został rozbudowany o dodatkowe funkcje) na bieżąco zbiera informacje z kamery i z danych dostarczanych przez mapy. Dane z kamery są traktowane priorytetowo.

Źródło: BMW

Zebrane informacje są porównywane (w ułamkach sekund) z tymi o chwilowej prędkości samochodu (tu z kolei sterownik systemy ISA może czerpać dane z czujnika prędkości na skrzyni biegów). Jeśli kierowca przekracza dopuszczalną prędkość w określonym miejscu, system ISA generuje ostrzeżenie, które może mieć kilka form. Najczęściej w przypadku niewielkiego przekroczenia ISA wyświetla ostrzeżenie wizualne na desce rozdzielczej (albo na ekranie przeziernym HUD, jeśli takowy jest na wyposażeniu auta) i dodatkowo ostrzeżenie dźwiękowe w systemie audio samochodu. Przy większym przekroczeniu prędkości ISA może wywołać wibracje na pedale gazu.

Teoretycznie możliwe jest ustawienie ISA tak, żeby w razie potrzeby automatycznie zmniejszał prędkość do wartości, jaka jest dozwolona na danym terenie. Jest to technicznie możliwe, a nawet można stwierdzić, że przy obecnym stopniu elektronizacji aut bardzo łatwe do wykonania, zarówno w samochodach elektrycznych jak i spalinowych. Wystarczy automatycznie zmniejszać moc silnika poprzez odpowiednie działanie (np. redukcję ilości prądu przesyłanego z falownika do silnika elektrycznego, redukcję wskazań z czujnika położenia przepustnicy w silnikach spalinowych, a także na inne sposoby).

Co ważne, system można wyłączyć, ale w nowszych wersjach nie będzie to możliwe. System ISA jest obowiązkowy w UE. Zgodnie General Safety Regulation (GSR), musi być instalowany we wszystkich nowych samochodach sprzedawanych od lipca 2024 roku na terenie Unii Europejskiej.

Czy ISA zwiększa cenę samochodu i koszty serwisowania?

Źródło: Photo by Greg Rak on Unsplash

Na koniec złe wiadomości: każdy nowy pomysł ustawodawcy kosztuje. Nic w tym dziwnego, bo każdy nowy pomysł wiąże się ze zmianami w architekturze, wyposażeniu i oprogramowaniu samochodu.

Szacuje się, że konieczność stosowania ISA zwiększa cenę auta o ok. 1000 Euro. Do tego, co również oczywiste, system trzeba kalibrować, gdy dojdzie do uszkodzenia uszczelki albo konieczności wymiany przedniej szyby. Warto też pamiętać, że aby system mógł działać bezproblemowo, niezbędne jest korzystanie z najnowszych map. Aktualizacje mogą nie być darmowe.

Czy ISA może się zepsuć? Samo zabrudzenie przedniej szyby lub lusterka, lub uszkodzenie lusterka spowoduje problemy z jego działaniem.

Michał Lisiak

Tagi