Nowy Hyundai i10 (2023) po liftingu
Najmniejszy z modeli Hyundaia doczekał się zmian modernizacyjnych. Odświeżona wersja i10 wejdzie do produkcji seryjnej w kwietniu bieżącego roku. Na chwilę obecną nie znamy jeszcze cen koreańskiego malucha.
Zmiany w stylistyce zewnętrznej modelu Hyundai i10 mają charakter kosmetyczny. Ograniczają się m.in. do zmodyfikowanej grafiki ledowych świateł do jazdy dziennej, nowych elementów wykończenia atrapy chłodnicy oraz wyglądu 15-calowych felg aluminiowych. Mająca bardziej sportowe aspiracje wersja N Line zwraca uwagę chociażby innym kształtem zderzaków z czerwonym akcentem, jak i wzorem 16-calowych kół oraz metalowymi nakładkami na pedały.
Do listy wyposażenia standardowego dodany zostanie kolorowy wyświetlacz o przekątnej 4,2 cala na panelu zegarów, porty USB-C z przodu i z tyłu oraz funkcja pozwalająca na przeprowadzanie zdalnych aktualizacji oprogramowania stacji multimedialnej. Ponadto nie zrezygnowano z takich udogodnień jak możliwość bezprzewodowego parowania telefonu dzięki interfejsowi Apple CarPlay i Android Auto, ładowarka bezprzewodowa czy ośmiocalowy ekran dotykowy na konsoli środkowej.
Na chwilę obecną nie znamy jeszcze cen nowego Hyundaia i10. Warto jednak pamiętać, że wersja sprzed faceliftingu należała do najtańszych modeli na polskim rynku. Wprowadzone usprawnienia nie zmienią tego stanu rzeczy, choć listę dostępnych systemów asystenckich uzupełniły takie funkcje jak asystent podążania pasem ruchu czy system monitorowania tylnej kanapy.

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe