Ford Mustang Mach-E Frost White – zimowy wojownik
Elektryczny Mustang Mach-E zadebiutował w 2021 roku. Choć nazwą nawiązuje do klasycznego, sportowego Forda Mustanga, to na tym podobieństwa się kończą.
Elektromobilność, czy nam się podoba, czy nie, zaczyna być zjawiskiem coraz bardziej powszechnym i wiele marek pracuje nad rewolucyjnymi zmianami w swoich gamach modelowych. Nie inaczej jest w przypadku amerykańskiej marki Ford, która stara się przygotować jak najlepiej do tej elektrycznej rewolucji. Z gamy zniknęło już Mondeo, a wkrótce jego los podzielą tak popularne modele, jak Fiesta i Focus. O ich następcach wiadomo na razie tyle, że będą to auta elektryczne. Niedawno w naszej redakcji gościł bezemisyjny pick-up, spektakularny Ford F-150 Lightning. Tym razem przyjrzeliśmy się Mustangowi Mach-E z pakietem Frost White.
Spis treści
Ford Mustang Mach-E – bateria, moc
Bezemisyjny Mustang Mach-E oferowany jest w dwóch wariantach pojemności baterii: 75 oraz 98 kWh oraz w czterech wariantach mocy. Wersja z baterią 75 kWh osiąga moc 269 KM, zaś z mocniejszym akumulatorem o pojemności 98 kWh może mieć moc: 294, 351 bądź nawet 487 KM. Największą mocą dysponuje topowy wariant GT AWD. Do naszej redakcji trafił Mustang Mach-E z pakietem stylizacyjnym Frost White, z silnikiem o mocy 351 KM.
Ford Mustang Mach-E – wymiary, funkcjonalność
Wymiary zewnętrzne Mustanga Mach-E wynoszą: 4 713 mm długości, 1 930 mm szerokości, 1 624 mm wysokości, zaś rozstaw osi mierzy 2 987 mm. Standardowa pojemność bagażnika, to 322 litry, zaś po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń przewozowa rośnie do 1 420 litrów.
Ford Mustang Mach-E – cena
Ceny opisywanego modelu zaczynają się od 300 700 zł za bazową odmianę z tylnym napędem, baterią 75 kWh i silnikiem o mocy 269 KM. Bogatsza specyfikacja Premium 98 kWh 294 KM z napędem RWD kosztuje 340 tys. zł, zaś z Premium AWD oferowana jest już z mocniejszym silnikiem 351 KM. Topowa odmiana GT z napędem AWD oferowana jest z silnikiem o mocy 487 KM.
Sprawdź możliwość zmiany barwy nadwozia w powyższej galerii 360 stopni, klikając ikonę kolory.
Ford Mustang Mach-E – wrażenia z jazdy
Jeśli ktoś spodziewa się, że Mustang Mach-E będzie zachowywał się na drodze i wydawał dźwięki podobne do starego, dobrego Forda Mustanga z V8-ką pod maską, to się rozczaruje. Jeżeli jednak ktoś szuka nietuzinkowego auta z napędem elektrycznym, Mustang Mach-E okaże się ciekawą propozycją. Wygląda bowiem naprawdę interesująco, a nawiązujące do legendarnego Mustanga symbole skaczącego konia, dodają temu autu charakteru.
Ford Mustang Mach-E cenowo plasuje się pośrodku, między tańszymi elektrykami średniej wielkości, jak i średnimi elektrykami z grupy premium. Testowany przez nas Mustang Mach-E Frost White 98 kWh 351 KM od 0 do 100 km/h przyspiesza w 5,8 sekundy, zaś prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Według producenta zasięg tej wersji na jednym naładowaniu wynosi 540 km, a średnie zużycie 19,5 kWh/100 km. Na tle rywali Mustang Mach-E wydaje się być wyważonym konkurentem, wyborem złotego środka. Mustang Mach-E Frost White z napędem o mocy 351 KM i wybranymi elementami w śnieżnej bieli, to prawdziwy zimowy, drogowy wojownik. A jeśli 351 KM, to dla kogoś za mało, może wybrać wersję GT AWD z mocą 487 KM.
Ford Mustang Mach-E – podsumowanie
Niestety, z dziennikarskiego obowiązku musimy poinformować, że odmiana z pakietem Frost White oferowana była tylko w 2022 roku i wszystkie egzemplarze zostały już wyprzedane. Chętni na elektrycznego Mustanga bez wątpienia znajdą jednak coś dla siebie w aktualnej ofercie Forda. Rywalami dla Mustanga Mach-E są takie modele elektryczne, jak m.in. Hyundai Ioniq 5, Kia EV6, Skoda Enyaq iV, Volkswagen ID.4 i ID.5 oraz Nissan Ariya. Alternatywami dla Mustanga Mach-E mogą być także bezemisyjne SUV-y premium, w postaci m.in. Audi Q4 e-tron, Mercedesa EQC, czy BMW X3 z napędem elektrycznym.
Konfigurator Forda Mustanga Mach-E znajdziesz w AutoKatalog.pl.
zdjęcia: Krzysztof Panek