Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana. Proszę skorzystać z innej przeglądarki.

1776345477346 3.0.14

Cupra Terramar VZ 1.5 e-hybrid. Czy jeździ tak dobrze, jak wygląda?

Testy i prezentacje
Zdjęcie autora - Tomasz KamińskiTomasz Kamiński
16 Kwi '26
Cupra Terramar VZ 1.5 e-hybrid. Czy jeździ tak dobrze, jak wygląda?Źródło: IBRM Samar

Cupra Terramar to hiszpański SUV zachwycający sportową stylistyką, a w topowej wersji dużą liczbą koni mechanicznych hybrydowego układu typu plug-in. W teście sprawdziliśmy, czy do tego dochodzi jeszcze funkcjonalność godna rodzinnego samochodu.

Cupra – pod tą nazwą pierwotnie skrywały się sportowe odmiany Seata, a pierwszym modelem z taką specyfikacją był Seat Ibiza z 1996 roku. Później pojawiały się kolejne modele aż w 2018 roku Cupra została wydzielona przez Seata jako oddzielna marka. To był strzał w dziesiątkę.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-HybridŹródło: IBRM Samar

Z czasem popularność Cupry okazała się wyższa niż Seata. Nie wierzycie? Według danych analizowanych przez IBRM Samar i umieszczonych w aplikacji Mototrendy Pro+ w 2025 roku Polacy kupili 13 846 różnych modeli marki Cupra. Tymczasem na Seata zdecydowało się 3973 kierowców.

Taki trend utrzymał się w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku. Cupra sprzedała w tym okresie 3255 aut, a pierwszą trójkę stanowiły: Cupra Formentor – 1765 szt., Cupra Leon – 679 szt., Cupra Terramar – 661 szt. Na Seata w omawianym okresie zdecydowało się 806 osób. Na podium znalazły się: Seat Leon – 337 szt., Seat Arona – 257 szt., Seat Ateca – 142 szt.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-hybrid – w bojowym uniformie

Cupra Terramar prezentuje się wyjątkowo rasowo. Przetłoczenia na masce, wąskie reflektory, a do tego duże wloty powietrza w przednim zderzaku zapewniają autu sportowy wygląd. Z tyłu nie zabrakło efektownych przetłoczeń, dyfuzora w zderzaku, czy dachowego spoilera. Jednak na pierwszy plan wybija się świetlny pas poprowadzony przez całą szerokość nadwozia.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-HybridŹródło: IBRM Samar

Cupra Terramar to SUV o wymiarach (dł./szer./wys.) 4519/1869/1584 mm i z rozstawem osi wynoszącym 2680 mm. Jak te gabaryty przekładają się na rozplanowanie wnętrza? Okazuje się, że całkiem nieźle, bo w obu rzędach siedzeń wygospodarowano wystarczającą ilość miejsca.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-HybridŹródło: IBRM Samar

Projektanci dobrze odrobili pracę domową z transportowych możliwości pojazdu. W dużej mierze to zasługa przesuwanej tylnej kanapy. Jeżeli jest ona ustawiona maksymalnie z tyłu, to do dyspozycji mamy kufer o pojemności 400 l – niezbyt dobra wartość. Jednak po dosunięciu kanapy w kierunku przednich foteli bagażnik powiększa się do rozsądnych 490 l.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-HybridŹródło: IBRM Samar

Powody do zadowolenia daje również stylistyka oraz wyprofilowanie foteli – są nie tylko wygodne, lecz także świetnie podpierają z boku. Zachwyt budzą także materiały wysokiej jakości oraz ich kolorystka. Dotyczy to przede wszystkim miedzianych aplikacji oraz przeszyć tej samej barwy.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-hybrid – dynamika godna stylistki

Cupra Terramar VZ 1.5 e-hybrid to hybryda plug-in o łącznej mocy układu 272 KM. Za taką liczbę koni mechanicznych odpowiada 177-konny benzyniak oraz elektryczna jednostka produkująca 116 KM. W wyniku działania tych silników oraz współpracującej z nimi automatycznej skrzyni biegów można cieszyć się przyspieszeniem do setki po 7,3 s.

Jako że mamy do czynienia z odmianą plug-in, to autem można jeździć w elektrycznym trybie. Wystarczy naładować baterie o pojemności 25,8 kWh na 100 proc. i w zależności od stylu jazdy bezemisyjnie pokonamy 110-120 km.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-HybridŹródło: IBRM Samar

Uzupełnienie prądu na 100 proc. za pośrednictwem ładowarki o mocy 11 kW zajmuje ok. 2,5 godz. Gdy skorzystamy z punktu o mocy 50 kW, to akumulatory naładujemy w zakresie 10-80 proc. po ok. 26 min.

Cupra Terramar VZ 1.5 e-HybridŹródło: IBRM Samar

Cupra Terramar to wydatek od 183 100 zł, ale taka cena dotyczy auta ze 150-konną, miękką hybrydą pod maską. Za hybrydę typu plug-in importer życzy sobie od 206 100 zł, ale jest to wówczas 204-konne wydanie. Takie auto, jak występowało w teście występuje wyłącznie ze specyfikacją VZ, a jego cena to 239 500 zł.

Podziel się ze znajomymi