Elektryczny Opel Corsa GSE 2026 zrzucił kamuflaż

Nowości
7 Maj '26
Rafał Żaglewski
Źródło: Opel

Pod koniec kwietnia Opel poświęcił 280-konnej Corsie GSE informację prasową, którą dla podniesienia poziomu adrenaliny u fanów motoryzacji zilustrowano serią zdjęć szpiegowskich z udziałem zamaskowanego prototypu. Dziś hot-hatch spod znaku błyskawicy zrzucił fabryczny kamuflaż.

Z zapowiedzi centrali wynika, że oficjalna prapremiera modelu Opel Corsa GSE nastąpi podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Paryżu (12-18 października). To najlepiej przyspieszający pojazd w całym dorobku marki z Grupy Stellantis: sprint 0-100 km/h zabiera kierowcy około 5,5 sekundy. Maksymalna moc elektrycznego hot-hatcha wynosi według danych technicznych 207 kW, co w przeliczeniu daje wartość rzędu 281 koni mechanicznych. Tymczasem na liście modeli konkurencyjnych figurują m.in. Peugeot 208 GTi, Alpine A290 czy Volkswagen ID. Polo GTI.

Źródło: Opel

Opel Corsa GSE 2026 – podstawowe dane techniczne

Źródło: Opel

Od strony stylistycznej maszyna stanowi nawiązanie do sportowej Corsy A z lat osiemdziesiątych. Warto zatrzymać wzrok chociażby na fotelach mających zintegrowane zagłówki, elementy z alcantary oraz tapicerkę z kraciastym wzorem w kolorze czarno-szaro-żółtym. Do tego dochodzą sportowe nakładki aluminiowe pedałów, utrzymane w jaskrawej tonacji pasy bezpieczeństwa i starannie wykończone boczki drzwi. Kluczowe informacje dotyczące statusu jazdy kierowca widzi na cyfrowym panelu zegarów, który można dowolnie personalizować, oraz na dziesięciocalowym, poziomo ustawionym ekranie dotykowym konsoli środkowej.

Źródło: Opel

Opel zapewnia, że topową wersję Corsy będzie można zamówić jeszcze w tym roku. Tymczasem cykliczny raport IBRM Samar wskazuje, że od stycznia do końca kwietnia zarejestrowano nad Wisłą około 11,4 tys. nowych osobówek z napędem stricte elektrycznym (BEV). Największy udział mają importerzy współpracujący z takimi markami jak BMW, Tesla oraz Mercedes. Dalsze informacje wraz z interaktywną grafiką znaleźć można TUTAJ.

Tagi