Ford Explorer EV – skrojony pod rynki europejskie

Testy i prezentacje
27 Lut '26
Piotr Mieszkowski
Źródło: IBRM Samar

Ford Explorer to duży jak na europejskie warunki SUV, popularny zwłaszcza na rodzimym, amerykańskim rynku. Z kolei Explorer EV to kompaktowy SUV elektryczny, opracowany wspólnie Volkswagenem, z myślą o sprzedaży na Starym Kontynencie. W naszej prezentacji topowa wersja Premium z napędem AWD.

Źródło: IBRM Samar

Nazwa modelu jest myląca, gdyż dla wielu fanów motoryzacji Explorer, to średni SUV marki Ford, produkowany od 1990 roku. Szósta generacja spalinowego Explorera zadebiutowała w 2019 roku i amerykański koncern podjął nawet próbę sprzedawania go w Polsce. W 2020 roku Ford zawarł umowę partnerską z Volkswagenem, której jednym z rezultatów stało się wspólne opracowywanie modelu z napędem wyłącznie elektrycznym. Przy okazji Ford sięgnął po historyczne nazwy swoich modeli, jak Capri. Zapożyczono też nazwę Explorer od SUV-a popularnego w USA, głównie za sprawą wykorzystywania go masowo przez tamtejszą policję.

Źródło: IBRM Samar

Należy przy tym podkreślić, że wprowadzony do sprzedaży w 2024 roku Ford Explorer EV – bo tak brzmi jego pełna nazwa - nie jest następcą amerykańskiego SUV-a z napędem spalinowym. To model przeznaczony wyłącznie na rynki europejskie, za którego techniką stoi niemiecki koncern. Explorer EV technicznie więcej ma wspólnego z Volkswagenem ID.4.

Źródło: IBRM Samar

Ford Explorer EV – wymiary, funkcjonalność

Europejski Explorer, to nie tylko bezemisyjne źródło napędu, ale także mniejsze wymiary. Długość Explorera EV wynosi 4468 mm, szerokość 1871 mm, wysokość 1620 mm, zaś rozstaw osi ma 2767 mm. Prześwit nie jest duży i mierzy zaledwie 141 mm. Standardowa pojemność bagażnika wynosi 440 litrów, a maksymalna – czyli po złożeniu oparć tylnej kanapy - 1422 litry. Jeśli to dla kogoś za mało, może wybrać pokrewny technicznie model Capri, oferujący bagażnik o pojemności 572/1510 litrów. Jako ciekawostkę przybliżamy wymiary Explorera VI generacji z USA – długość 5049 mm, szerokość 2107 mm, wysokość 1778 mm, rozstaw osi 3025 mm i prześwit 167 mm. Trzeba przyznać, że różnica jest zasadnicza – europejski kompakt kontra potężny SUV z USA.

Źródło: IBRM Samar

Ford Explorer EV – bateria, moc, napęd

Opisywany model oferowany jest w trzech wersjach pojemności baterii i co za tym idzie, mocy. Podstawowa odmiana ma akumulator trakcyjny o pojemności 58 kWh, napęd na oś tylną i silnik elektryczny o mocy 190 KM. Średni wariant, z baterią o pojemności 79 kWh, oferuje moc 286 KM i także ma napęd tylny. Topowy wariant z napędem na wszystkie koła, czyli AWD, osiąga moc 340 koni mechanicznych i ma baterię, której pojemność wynosi 77 kWh.

Prezentacja 360°

Ford Explorer BEV SUV Premium AWD

Pokaż prezentację 360°

Ford Explorer EV – wersje wyposażenia i ceny

Podstawowy Explorer Style z baterią 58 kWh netto, kosztuje 203 750 zł, a w specyfikacji Premium 224 750 zł. Wariant z mocniejszą baterią 79 kWh i napędem na oś tylną w podstawowej wersji wyposażenia oferowany jest w cenie 218 750 zł, a w topowej konfiguracji Premium za 235 750 zł. Flagowa odmiana z napędem AWD i baterią o pojemności 77 kWh i mocy 340 koni mechanicznych, to wydatek rzędu od 243 750 zł, do 260 750 zł za topową wersję wyposażenia Premium.

Źródło: IBRM Samar

Ford Explorer EV – zasięg i osiągi

Testowy egzemplarz Explorera wyposażony był w baterię o pojemności 77 kWh i umieszczony z tyłu silnik elektryczny o mocy 340 KM, przenoszący napęd na wszystkie koła. Od 0 do 100 km/h tak skonfigurowany Explorer przyspiesza w 5,3 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Według danych producenta zasięg tej wersji auta wynosi 523 km, przy średnim zużyciu 17,2 kWh na 100 km.

Źródło: IBRM Samar

Nasz krótki test w cyklu mieszanym (miasto/trasa) pokazał, że nawet jednak przy bardzo spokojnej jeździe, z prędkościami dozwolonymi, wynik deklarowany przez markę jest trudny do osiągnięcia. Minimum energii, jakie Explorer zużywał podczas naszych przejazdów wynosiło ok. 22,5 kWh/100 km. Łatwo więc policzyć, że możemy myśleć bardziej o zasięgu ok. 340 km, niż ponad 500. Mieliśmy jednak okazję jeździć Explorerem przy temperaturach na zewnątrz zbliżonych do 0 stopni Celsjusza, co istotnie mogło wpłynąć na zasięg, z uwagi na niedogrzaną baterię.

Ford Explorer – podsumowanie

W muzyce pochodzące z angielskiego słowo „cover”, oznacza nową aranżację utworu już istniejącego. Zdarza się czasami tak, że danemu artyście, czy grupie, udaje się stworzyć cover lepszy, bądź ciekawszy od oryginału – choć to oczywiście subiektywne odczucia. W naszej opinii coś takiego udało się jednak marce Ford, która po swojemu zaprojektowała nadwozie i wnętrze Explorera EV, dzięki czemu nikt nie powie, że wygląda on jak niemiecki protoplasta. Ford Explorer EV bez wątpienia ma swój indywidualny charakter i ciekawy design. Nie jest nijakim elektrykiem, jakich wiele.

Źródło: IBRM Samar

Atutem elektrycznego Explorera jest także fakt, że zdecydowanie odróżnia się on od zalewających Europę chińskich SUV-ów, które często wydają się takie same, a poszczególne marki nie wypracowały nawet charakterystycznej dla siebie stylistyki. W opisywanym modelu widać zdecydowanie, że to Ford. Tutaj zrobiono na szczęście dużo, dużo więcej niż w przypadku modelu Transit Connect, który z boku i z tyłu wygląda identycznie jak Volkswagen Caddy. W tym ostatnim przypadku można jednak to wybaczyć, gdyż w autach użytkowych bardziej liczy się funkcjonalność, niż finezja. W przypadku będącego efektem współpracy z Volkswagenem elektrycznego Explorera, Ford udowodnił po raz kolejny, że umie projektować ładne samochody.

zdjęcia: Krzysztof Panek

Szczegółowa ocena auta: Ford Explorer CX740S

Osiągi i ekonomia
8/10
Przestrzenność wnętrza
8/10
Komfort podróżowania
9/10
Wyposażenie
8/10
Cena
6/10
Własności jezdne
9/10

Tagi