Jakie będzie nowe DS N°3?
Nowy samochód miejski prestiżowej marki DS Automobiles nabiera kształtów. Francuzi ujawnili niedawno rąbka tajemnicy wraz z premierą wersji koncepcyjnej, która wzbudziła duże zainteresowanie publiczności podczas jesiennych targów Paris Motor Show.
Jak zapewne wiedzą Czytelnicy naszego bloga, DS N°3 zapowiada awangardowo stylizowany projekt o nazwie DS F3VER. Wygląda na to, że Francuzi zarzucili pomysł rozwijania koncepcji kieszonkowego crossovera. Owocem ich pracy ma być szykowne auto o sylwetce miejskiego hatchbacka. To wyraźne nawiązanie do modelu pierwszej generacji, który pomógł młodej marce znad Sekwany wypłynąć na szersze wody.
DS N°3 zyska jednak szereg nowych elementów takich jak pięciodrzwiowe nadwozie, większe gabaryty (4,19 metra długości w porównaniu do wcześniejszych 3,95 m) oraz platformę przystosowaną do napędu elektrycznego (BEV). W prasie branżowej krążą plotki, że zasięg wersji seryjnej przekroczy pięćset kilometrów. Stylistyka kokpitu pozostaje natomiast skrzętnie skrywaną tajemnicą. Według niektórych źródeł, auto zyska przestronną jak na tę klasę pojazdów kabinę, bagażnik o pojemności około 400 litrów oraz zestaw fizycznych przycisków do obsługi podstawowych funkcji pokładowych.
Co ciekawe, cechą łączącą „trójkę” z nowym Peugeotem 208 będzie dostępność prostokątnej kierownicy, którą będzie można zestawić z elektronicznym układem Steer-by-Wire (brak mechanicznego połączenia wolantu z kołami). Tymczasem jak wskazują statystyki z raportu IBRM Samar, do końca września br. zarejestrowało się w Polsce równo 500 nowych samochodów marki DS. Uzyskany wynik daje Francuzom miejsce poza topową czterdziestką w rankingu zbiorczym importerów. Palmę pierwszeństwa dzierży Toyota z dorobkiem około 65,4 tys. obsłużonych klientów.