Tak wygląda nowy Nissan Juke 2027
Od momentu premiery modelu pierwszej generacji Nissan Juke sprzedał się na rynku europejskim w liczbie około półtora miliona egzemplarzy. Najnowsza edycja crossovera zachowała żywiołowy charakter swojego poprzednika, jednak wzbogaciła go o pełny napęd elektryczny.
Z zapowiedzi japońskiej centrali wynika, że nowy Nissan Juke – zaprojektowany na płycie podłogowej CMF-EV – zadebiutuje na rynku wiosną 2027 roku. W międzyczasie zaplanowano intensywne testy badawczo-rozwojowe, o czym zapewne często informować będą łowcy zdjęć szpiegowskich. Miejscem produkcji miejskiego crossovera pozostaną zakłady koncernu na Wyspach Brytyjskich (Sunderland).
Nowy Nissan Juke zwraca uwagę drapieżną stylistyką nadwozia, którą podkreślają wyraźne linie przetłoczeń, żywa kolorystyka, duży wlot powietrza pod maską oraz kanciaste nadkola z czarnymi osłonami. Do tego dochodzą zamaskowane klamki boczne, pochylona szyba czołowa i unosząca się ku tyłowi linia okien. Całość przypomina chociażby Toyotę C-HR czy spodziewaną na jesieni Omodę 4.
Najlepiej sprzedające się samochody elektryczne w Polsce (ranking 2026)
- BMW iX1
- BMW iX2
- Tesla Model Y
- Skoda Elroq
- Tesla Model 3
- BYD Dolphin Surf
- Mercedes EQA
- Mercedes CLA EQ
- Volvo EX30
- Citroen e-C3
Przypomnijmy, że niedawno Japończycy ujawnili ceny innego samochodu elektrycznego, jakim jest nowy Nissan Micra. Podstawowa konfiguracja (40 kWh/122 KM) otrzymała akumulator trakcyjny o pojemności 40 kWh, co oznacza, że realny zasięg na jednym ładowaniu dochodzi do 317 kilometrów w cyklu WLTP. Oferta startuje z poziomu 119 900 złotych. Tymczasem jak wskazuje raport IBRM Samar, w pierwszym kwartale zarejestrowano na polskim rynku łącznie około 8,7 tys. nowych osobówek z napędem stricte elektrycznym (BEV). Największy udział mają importerzy współpracujący z takimi markami jak BMW, Tesla oraz BYD. Szczegóły patrz TUTAJ.