Rolls-Royce Spectre na przekór tradycji
Nowa wersja modelowa o nazwie Black Badge Spectre to nie tylko najmocniejszy Rolls-Royce w historii. To również auto, w którym producent zdecydował się zastosować elementy nawiązujące do buntowniczego wystroju klubów z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.
Z pewnością nie jest to więc estetyka, której zazwyczaj hołdują tradycyjni producenci dostojnych limuzyn z najwyższej półki. Black Badge Spectre zwraca bowiem uwagę grillem podświetlanym w tonacji purpury, czarnymi dodatkami zamiast chromowanych listew, fioletowym lakierem Vapour Violet oraz kutymi, 23-calowymi alufelgami ozdobionymi drapieżnym wzorem. W kabinie pasażerskiej nie brakuje zaś dekoracji wykończonych włóknem węglowym z metalową nicią, dzięki czemu uzyskano efekt trójwymiarowości.
Cena wywoławcza wersji Black Badge Spectre to około 350 tys. funtów. Napęd zapewnia kierowcy układ dwóch silników elektrycznych, które uzyskują moc 659 KM oraz aż 1075 niutonometrów momentu obrotowego. Jak wskazują dane techniczne, limuzyna osiąga przyspieszenie 0-100 km/h w około cztery sekundy, a maksymalny zasięg to 329 kilometrów na jednym ładowaniu.
Tymczasem według raportu IBRM Samar, minionego roku zarejestrowano w Polsce łącznie ponad trzysta nowych aut superluksusowych i supersportowych. Liderem segmentu została marka Bentley, na którą przypadło 90 egzemplarzy. Natomiast Rolls-Royce’a reprezentuje w cytowanym zestawieniu dziewiętnaście maszyn.