Nowy Mercedes Klasy S (2026) w całej okazałości
Zmodernizowana Klasa S chce jeszcze wyżej zawiesić poprzeczkę w takich kategoriach jak komfort podróżowania, wykończenie kabiny oraz wyposażenie multimedialne. Ponadto inżynierowie Mercedesa wprowadzili szereg ulepszeń w gamie silnikowej, gdzie znajdziemy 537-konną jednostkę V8.
Jesteśmy świeżo po premierze nowego Mercedesa Klasy S. Zmiany przeprowadzone w ramach face-liftingu topowej limuzyny spod znaku gwiazdy najlepiej widać po otwarciu drzwi do kabiny. Warto zatrzymać wzrok na kształcie kierownicy. Stuttgartczycy zmodyfikowali koncepcję sterowania, która w odpowiedzi sygnały płynące od klientów otrzymała kołyskowe przełączniki dla ogranicznika prędkości oraz układu Distronic, a także pokrętło do zmiany głośności. Pojemnościowe panele zapewniają dotykowe wsparcie dla lepszej orientacji. Na plan pierwszy wysuwa się jednak stacja multimedialna MBUX Superscreen z trzema panelami: 12,3-calowym zestawem wskaźników, ekranem środkowym oraz 14,4-calowym wyświetlaczem, który znajduje się na wprost przed pasażerem.
Nowy Mercedes Klasy S (2026) – podgrzewane pasy bezpieczeństwa
Przy okazji liftingu Mercedes zrezygnował z wykończenia w tonacji fortepianowej czerni, wybierając dekoracyjne elementy z drewna, które znajdziemy m.in. na obwódkach głośników systemu Burmester. Na życzenie dostępny jest pakiet Manufaktur obejmujący skórzaną podsufitkę, tapicerowane poduszki tylnych siedzeń i inne elementy wykończone skórą. Ponadto auto dysponuje zaawansowanym oprogramowaniem MB.OS, które wcześniej trafiło do ciepło przyjętego Mercedesa GLC nowej generacji.
Wśród technologicznych nowinek nie zabrakło funkcji podgrzewania pasów bezpieczeństwa dla przednich siedzeń. Jak działa to rozwiązanie? W pasie zamontowano cienkie włókna przewodzące prąd elektryczny. W niskich temperaturach pas szybko się nagrzewa do poziomu 44 stopni Celsjusza. Opcję można włączać i wyłączać za pomocą przycisku podgrzewania fotela, a automatyczną aktywację obsługuje się za pośrednictwem ekranu centralnego.
Nowy Mercedes Klasy S (2026) – silniki
Wszystkie konfiguracjie Mercedesa Klasy S są standardowo wyposażone w układ tylnej osi skrętnej, który wychyla koła o maksymalnie 4,5 stopnia, w kierunku kół przednich – dla zachowania stabilności – lub w kierunku przeciwnym, co ma ułatwić manewrowanie. Ten sam mechanizm zastosowano w wersji zapewniającej wychylenie do 10 stopni. Centrala podkreśla, że nowa technologia pomaga zmniejszyć średnicę zawracania o blisko dwa metry.
Mercedes miał również czas na wprowadzenie udoskonaleń we wszystkich silnikach „eski”. Jazda stała się bardziej komfortowa, a układy napędowe wydajniejsze. Ponadto inżynierom udało się spełnić wymagania normy emisji spalin Euro 7, która zacznie obowiązywać w 2026 roku. Przykładowo, sześciocylindrowy silnik wysokoprężny 3.0 otrzymał elektrycznie podgrzewany katalizator. To unikalne rozwiązanie w skali światowej. Korzystając z okazji chcielibyśmy przypomnieć, że na stronie AutoKatalog.pl znaleźć można listę samochodowych nowości i premier 2026 roku.
S 350 d
S 450 d
S 450
S 450 e
S 500
S 580
S 580 e
moc:
313 KM
367 KM
381 KM
435 KM
449 KM
537 KM
585 KM
moment obr.:
650 Nm
750 Nm
560 Nm
680 Nm
600 Nm
750 Nm
750 Nm
sprint 0-100 km/h:
5,4 sek.
5,1 sek.
4,9 sek.
5,7 sek.
4,5 sek.
4 sek.
4,4 sek.
V. maks.:
250 km/h
250 km/h
250 km/h
250 km/h
250 km/h
250 km/h
250 km/h
spalanie:
6,2 l/100 km
6,3 l/100 km
8,2 l/100 km
2,2 l/100 km
8,3 l/100 km
10,6 l/100 km
2,6 l/100 km
Na szczycie gamy produktowej miejsce zajęła najnowsza wersja silnika V8 (kod fabryczny: M 177 Evo). Jednostka rozwija moc 395 kW, co w przeliczeniu daje wartość 537 KM, oraz do 750 niutonometrów momentu obrotowego w zakresie od 2500 do 4500 o/m. Płaski wał korbowy zmniejsza masę wirującą i drgania wewnętrzne, umożliwiając silnikowi swobodniejsze wchodzenie na obroty i szybsze, bardziej dynamiczne dostarczanie mocy. Ponadto dodatkowe środki izolacyjne jeszcze skuteczniej redukują hałas.

