Ford Capri 2026 bardziej w stylu retro
Choć aktualne wcielenie elektrycznego Forda wygląda jak rasowy SUV-coupe, to nowa wersja limitowana o nazwie Capri Collection czerpie inspirację z dorobku sportowego pierwowzoru, który święcił triumfy w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
Edycja Ford Capri Collection wyróżnia się przede wszystkim lakierem Tribune Blue oraz utrzymanymi w czarnej tonacji zderzakami, progami, tylnym spojlerem i dyfuzorem. Ponadto przewidziano 21-calowe felgi aluminiowe z frezowaną powierzchnią, częściowo wykończone w satynowej czerni. We wnętrzu dominują czarne powierzchnie z kontrastującymi detalami, do których zaliczają się choćby niebieskie pasy bezpieczeństwa.
Dodatkowe wyposażenie obejmuje sportowe siedzenia ze zintegrowanymi zagłówkami, tapicerkę materiałową z boczkami imitującymi skórę, 14,6-calowy ekran centralny do obsługi radia i multimediów, elektrycznie regulowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień czy elektrycznie otwieraną klapę bagażnika.
Najlepiej sprzedające się w Polsce samochody elektryczne (ranking za 2025):
- Tesla Model Y
- BYD Dolphin Surf
- Tesla Model 3
- Citroen e-C3
- Leapmotor T03
- Audi Q4 e-tron
- Skoda Elroq
- Ford Explorer
- BMW iX2
- MINI Cooper SE
Warto dodać, że w ramach modyfikacji wariant Standard Range uzyskuje teraz moc rzędu 140 kW, co w przeliczeniu daje sumę 190 koni mechanicznych, oraz maksymalnie 350 niutonometrów momentu obrotowego. Prąd zgromadzony w akumulatorze litowo-żelazowo-fosforanowym (LFP) wystarcza teraz, aby kierowca Forda Capri mógł rozwinąć zasięg do 444 kilometrów, czyli o ponad siedemnaście procent więcej niż wynosi analogiczna wartość dla starszej wersji modelowej.
Tymczasem według raportu IBRM Samar, minionego roku zarejestrowano nad Wisłą około 43,3 tys. nowych osobówek z napędem stricte elektrycznym. Po dwóch miesiącach bieżącego roku park wzbogacił się o 5397 zeroemisyjnych wtyczkowozów, w czym największy udział mają importerzy współpracujący z takimi markami jak BYD, BMW oraz Mercedes.