Nowe Ferrari Luce 2026 – kochaj albo rzuć!

Nowości
26 Maj '26
Rafał Żaglewski
Źródło: Ferrari

Słynny na cały świat producent zwinnych samochodów sportowych z wielocylindrowymi silnikami spalinowymi wypuści na rynek auto wyposażone w pełny napęd elektryczny (BEV). Ceny futurystycznie stylizowanego modelu Ferrari Luce startują z poziomu 550 tys. euro, co w przeliczeniu dawałoby równowartość przeszło 2,3 miliona złotych.

Mierzące przeszło pięć metrów długości Ferrari Luce nie przypomina żadnego z modeli w gamie produktowej marki z Maranello. Wygląda niczym pojazd studyjny z dużymi kołami, smukłą i mocno przeszkloną bryłą kabiny pasażerskiej, gładkimi powierzchniami karoserii oraz „zatopionym” panelem przedniego pasa, który płynnie łączy się z futurystyczną grafiką reflektorów. Tylne drzwi otwierają się „pod wiatr”, co nie tylko ułatwia zajmowanie miejsca na kanapie, lecz wskazuje również, że w projekcie Luce nie chodzi wyłącznie o samego kierowcę.

Nowe Ferrari Luce 2026 – wymiary nadwozia

Źródło: Ferrari

Za napęd odpowiadają cztery synchroniczne silniki z magnesami trwałymi i strumieniem radialnym, opracowane na bazie technologii modelu Ferrari F80. Osiągają do 30 000 obr./min. z przodu oraz 25 500 o/m z tyłu. System oparto na architekturze 800 V, gdzie połączono osiągi z wysoką efektywnością dzięki rozwiązaniom wywodzącym się ze sportów motorowych. Korzystając z okazji chcielibyśmy przypomnieć naszym Czytelnikom, że na stronie internetowej AutoKatalog.pl znaleźć można listę samochodowych nowości i premier 2026 roku.

Źródło: Ferrari

Nowe Ferrari Luce 2026 – osiągi

Źródło: Ferrari

Jak wskazują dane techniczne, masa własna Luce oscyluje w granicach 2,2 tony. Kierowca maszyny liczyć może na sprint 0-100 km/h w około 2,5 sekundy, podczas gdy prędkość maksymalna wynosi 310 km/h. Akumulator wysokonapięciowy to autorski projekt inżynierów z Maranello. „Bateria” składa się z 210 ogniw połączonych szeregowo, oferuje pojemność 122 kWh i obsługuje szybkie ładowanie z mocą do 350 kW. Układ energoelektroniczny wykorzystuje kompaktowe falowniki i rezonansowy konwerter DC/DC współpracujący z aktywnym zawieszeniem, zapewniając sprawność przekraczającą 98%.

Źródło: Ferrari

Deska rozdzielcza to próba połączenia motoryzacyjnej klasyki z nowoczesnością. Warto zwrócić uwagę nie tylko na wykończone z pietyzmem nawiewy powietrza, lecz również na trójramienną kierownicę, która przypomina design samochodów sportowych z lat 60-tych. Wygląda ona i solidnie, i delikatnie zarazem. Do tego dochodzą mechaniczne przyciski, pokrętła i przełączniki, które połączono z wyświetlaczami opracowanymi wspólnie z firmą Samsung Display. Cena bazowej konfiguracji Ferrari Luce wynosi 550 tys. euro, co w przeliczeniu dawałoby równowartość przeszło 2,3 miliona złotych. Centrala szacuje jednak, że średnia cena transakcyjna wzrośnie do około 700 tys. € po uwzględnieniu dodatkowych opcji i funkcji z zakresu personalizacji.

Tagi