Oto nowy Range Rover Electric 2026
Cichszy, bardziej responsywny i dysponujący wyższym momentem obrotowym niż którykolwiek z dotychczasowych modeli marki – tak producent z Gaydon zapowiada model o nazwie Range Rover Electric. Na macierzystym rynku brytyjskim ceny startują z poziomu około 154 tys. funtów, co przy aktualnym kursie daje mniej więcej 780 tys. złotych!
Jak wskazują dane techniczne, Range Rover Electric otrzymał dwusilnikowy układ napędowy o łącznej mocy 405 kW, co w przeliczeniu daje wartość przeszło 550 koni mechanicznych, podczas gdy moment obrotowy osiąga maksymalną wartość rzędu 850 niutonometrów. Prąd służący do napędzania kół gromadzi się w akumulatorze litowo-jonowym o pojemności 118,5 kWh netto, składającym się z 344 ogniw pryzmatycznych. Dzięki funkcji szybkiego ładowania DC uzupełnienie zapasu energii z dziesięciu do osiemdziesięciu procent stanu pierwotnego zajmuje mniej więcej dwadzieścia dwie minuty (lub 220 kilometrów dodatkowego zasięgu w dziesięć minut).
Range Rover Electric rozpędza się od zera do stu kilometrów na godzinę w zaledwie 4,5 sekundy, zaś przyspieszenie w zakresie 80-120 km/h zajmuje kierowcy tylko 2,7 sekundy. Co ciekawe, według cyklu pomiarowego WLTP maksymalny zasięg wynosi 600 kilometrów, jednak w rzeczywistych warunkach eksploatacyjnych podana wartość oscyluje raczej w granicach 535 km, co nie jest niczym zaskakującym w przypadku SUV-a o takiej posturze i masie własnej.
Inżynierowie JLR opracowali dla nowego modelu specjalną wersję napędu na wszystkie koła, zachowując jedną z najbardziej charakterystycznych cech wersji spalinowej: zdolność do jazdy w terenie. Komputer rozdziela moment obrotowy na tylne koła w zakresie od 100% do 0%, aby zapobiec utracie przyczepności, monitorując prędkość obrotową silnika co 50 milisekund, co według producenta zapewnia czas reakcji nawet stukrotnie krótszy niż w przypadku odpowiednika z jednostką spalinową.
Range Rover Electric (kod fabryczny EV550) będzie dostępny w konfiguracjach ze standardowym i przedłużonym rozstawem osi. Na macierzystym rynku brytyjskim ceny startują z poziomu około 154 tys. funtów, co przy aktualnym kursie daje mniej więcej 780 tys. złotych. Tymczasem IBRM Samar wspomina, że do końca lipca zarejestrowano w Polsce ogółem ponad 80 tys. nowych osobówek klasy premium. Największy udział w segmencie mają importerzy marek takich jak BMW, Audi oraz Mercedes. Szczegółowe informacje wraz z interaktywną grafiką umieszczone są TUTAJ.