BMW X7 pozuje do kolejnych zdjęć szpiegowskich
Model po liftingu najpewniej otrzyma dzielone główne reflektory.
Wydawać by się mogło, że BMW X7 dopiero co pojawiło się na rynku, jednak jest z nami już 3 lata. To oznacza, że powoli zbliża się czas wprowadzenia małego odświeżenia wyglądu. Na szczęście nic nie zapowiada, by największy SUV w gamie bawarskiego producenta otrzymał pionowe nerki, jednak najpewniej będzie pierwszym modelem, który wprowadzi dzielone reflektory.
Tę nowinę można wyczytać ze zdjęć szpiegowskich. W tych najnowszych auto straciło jeszcze bardziej swój kamuflaż, dzięki czemu dokładniej możemy przyjrzeć się planowanym zmianom w wyglądzie. Reflektory zdecydowanie są poprowadzone niżej niż dotychczas, jednak element świateł do jazdy dziennej pozostał tuż obok maski.
Dodatkowo przedni pas otrzyma minimalnie zmienioną atrapę chłodnicy, nowy zderzak, a także przeprojektowane światła przeciwmgielne. Aktualnie wszystko jest skutecznie zasłonięte specjalnymi osłonami. Z tyłu nie widać zmian, jednak prawdopodobne są nowe klosze świateł. Istnieje szansa, że prototypy po prostu nie mają ich zamontowanych.
Gama jednostek najpewniej nie ulegnie zmianom. Możemy się spodziewać znanych 6- i 8-cylindrowych silników. Krążą jednak plotki, że do oferty dołączy wariant hybrydowy typu Plug-In, który ma oferować „niespotykany dotychczas zasięg wyłącznie elektryczny”.
Premiera nowego BMW X7 powinna odbyć się pod koniec bieżącego roku lub na początku 2022 roku.
BMW X7 - widok 360

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe
źródło: Motor1