Do działania Auto Katalogu wymagane jest włączenie obsługi JavaScriptu

Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana. Proszę skorzystać z innej przeglądarki.

1743462610619 3.0.14

Używane auto? Tylko ze znaną historią

Porady
Zdjęcie autora - Darek BalcerzykDarek Balcerzyk
29 Mar '21 (aktualizacja 7 Maj '21)
Używane auto? Tylko ze znaną historiąŹródło: Steve Harvey on Unsplash

Zakup samochodu używanego to proces emocjonujący, ale ryzykowny. Nie daje przy tym gwarancji, że kupione auto będzie można przez następne lata bezproblemowo użytkować, a później odsprzedać. Dlaczego tak się dzieje?

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez SW Research na zlecenie firmy autoDNA, polski rynek aut używanych ma duży problem z transparentnością. Badanie zostało zrealizowane we wrześniu 2020 r. przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI) na panelu internetowym SW Panel.

- Aż 70% kierowców kupujących [samochód używany] doświadczyło świadomej manipulacji ze strony sprzedającego auto. W najlepszym przypadku nie dowiedzieli się całej prawdy o interesującym ich samochodzie a w najgorszym, zostali po prostu okłamani. Około 12% polskich kierowców spotkało się z sytuacją, w której sprzedający zamieścił w ogłoszeniu niepoprawny lub fałszywy numer VIN. Bardziej niepokojący jest jednak fakt, że 18% kierowców kupujących samochody z ogłoszeń internetowych miało problem z pozyskaniem takiego numeru od sprzedającego, co oznacza jawną próbę ukrycia historii samochodu – mówi Mariusz Sawuła, prezes zarządu właściciela marki autoDNA.

Źrodło: autoDNA

Autorzy raportu podkreślają, że aby zmienić proces zakupu i sprzedaży auta wystarczy skorzystać z już istniejących narzędzi, a zwłaszcza informacji dostępnych za pomocą numeru VIN. Dzięki temu można poznać przeszłość auta i tym samym ustrzec się od zakupu pojazdu w dużo gorszej kondycji, niż wynikałoby to z deklaracji sprzedającego.

AutoDNA, polski serwis umożliwiający sprawdzenie historii samochodu na podstawie numeru VIN, sprawdził, czego oczekują kupujący auta w internecie. Okazuje się, że kierowcy chcą możliwie szerokiego zakresu informacji. Oferty sprzedaży aut zawierające komplet danych, w tym numer VIN, uznają za bardziej wiarygodne i gotowi są zapłacić więcej za takie auto. 80% polskich kierowców za bardziej atrakcyjne uznaje ogłoszenie z podanym numerem VIN oraz możliwością wygenerowania raportu, mimo iż sprzedawany samochód jest o około 5% droższy (w pytaniu o powód wyboru ogłoszenia 80,4% ankietowanych deklarowało, że jest w stanie zapłacić za pojazdu marki Audi A4 B6 z 2004 roku 10 499 zł, czyli o 500 zł więcej niż podczas sprzedaży tego samego auta za cenę 9 999 zł bez podanego numeru VIN); 20% kierowców preferuje ogłoszenie bez VIN argumentując to niższą ceną i tym, że numer VIN można samemu uzyskać od sprzedającego; prawie 80% polskich kierowców uważa, że w każdym ogłoszeniu sprzedaży samochodu powinien znajdować się jego numer VIN; 60% kierowców zgadza się na podanie także numeru rejestracyjnego, 25% kierowców nie ma zdania na ten temat a 15% jest temu przeciwna.

Źrodło: autoDNA

Ponad 73% kierowców chce, aby w ogłoszeniu sprzedaży samochodu widniał bezpłatny gotowy Raport Historii Pojazdu przygotowany na podstawie numeru VIN – taka forma przedstawienia tej informacji jest dla nich bardziej atrakcyjna, niż sprawdzanie historii samochodu samemu na podstawie numeru VIN oraz numeru rejestracyjnego. Tylko 16% badanych zdaje sobie jednak sprawę z tego, jak wiele informacji o samochodzie można sprawdzić na podstawie numeru VIN. Najczęściej badani wskazują na podstawowe informacje o samochodzie, takie jak rok produkcji, markę i model czy datę pierwszej rejestracji. Ponad połowa respondentów wie, że dzięki numerowi VIN można sprawdzić historię wypadkową samochodu.

Co to takiego ten VIN?

VIN (Vehicle Identification Number) oznacza unikalny numer identyfikacyjny pojazdu – nie ma dwóch samochodów z takim samym numerem VIN. Daje on możliwość zdobycia dużej ilości informacji na temat konkretnego pojazdu. Jego sprawdzenie pozwala na odczytanie dwóch rodzajów informacji: przede wszystkim kraju produkcji auta, rocznika, wersji wyposażeniowej, koloru, rodzaju nadwozia i innych danych “fabrycznych”; ponadto po numerze VIN można sprawdzić dane zawarte w rejestrach rządowych, ubezpieczeniowych oraz wielu innych. Zbiór tych informacji może stworzyć ciekawy obraz przeszłości auta z całej historii użytkowania, a to z kolei podnosi jego wartość w oczach kupującego.

Źrodło: autoDNA

Ponad 60% badanych przez SW Research na zlecenie autoDNA nigdy nie sprawdzało informacji o samochodzie na podstawie numeru VIN. Ci, którzy tego dokonali, przeważnie korzystali z darmowego sprawdzenia pojazdu na Historiapojazdu.gov.pl. Wśród serwisów płatnych, najczęściej wykorzystywany to autoDNA.

Ponad 34% kupujących sprawdza samochód na stronie Historiapojazdu.gov.pl zanim przystąpi do jego oględzin (badanie przeprowadzono wśród osób, które w ciągu ostatnich 3 lat dokonały zakupu samochodu poprzez serwis ogłoszeniowy). Niemal 67% badanych, którzy skorzystali ze sprawdzenia samochodu na podstawie numeru VIN, jest zadowolona z uzyskanych informacji. Osoby niezadowolone za powód najczęściej wskazują na to, że raport nie zawierał tylu informacji, ilu się spodziewali. Warto zaznaczyć, że niemal 15% badanych za warunek konieczny uznaje zakup płatnego raportu VIN.

VIN a koronawirus

Kluczowe z punktu widzenia rynku aut używanych są zmiany w procesie zakupu samochodu spowodowane pandemią. W tym przypadku aż ¾ kierowców zmieniło swoje nawyki w procesie zakupu samochodu. Ponad 1/3 osób wskazało, że epidemia ograniczyła liczbę oględzin samochodów, co wobec obostrzeń nie dziwi. Istotne jest, że jednocześnie aż 41% kierowców zwraca większą uwagę na ilość informacji zawartych w ogłoszeniu, a 31% częściej niż przed pandemią weryfikuje stan pojazdu na podstawie numeru VIN. To kolejny powód, dla którego numer VIN warto od razu umieścić w ogłoszeniu i zwiększać transparentność rynku.

W ramach badania przeprowadzono 1000 ankiet, próba badawcza miała na celu odwzorowanie ze względu na płeć, wiek i wielkość miejscowości zamieszkania populację polskich posiadaczy prawa jazdy kategorii B.

Źrodło: autoDNA

Dekalog kupującego

Do podobnych wniosków doszła Grupa DEKRA w Polsce, która zapytała polskich kierowców, co chcieliby sprawdzić przed zakupem używanego samochodu. Dziesięć najczęstszych odpowiedzi to:

1/ Faktyczny przebieg auta,

2/ Stan bezwypadkowości,

3/ Połączenie układu kierowniczego oraz jałowego ruchu koła kierownicy,

4/ Skuteczność i równomierność siły hamowania,

5/ Geometria kół,

6/ Toksyczność spalin,

7/ Oryginalność kompletu szyb,

8/ Szczelność miski olejowej oraz obudowy skrzyni biegów,

9/ Raport historii serwisowej auta w systemie CARFAX (Carfax Europe jest największym dostawcą Historii Pojazdów na Starym Kontynencie z ponad 3 miliardami rekordów o europejskich pojazdach. Firma zapewnia dostęp do międzynarodowej bazy danych składającej się z ponad 28 miliardów zdarzeń historycznych, dotyczących ponad 300 milionów pojazdów europejskich i 700 milionów pojazdów z Ameryki Północnej, związanych z samochodami w ponad 20 krajach),

10/ Dokumentacja fotograficzna oględzin pojazdu.

Podziel się ze znajomymi