Do działania Auto Katalogu wymagane jest włączenie obsługi JavaScriptu

Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana. Proszę skorzystać z innej przeglądarki.

1743498764930 3.0.14

Ford Puma - nadal w formie

Testy i prezentacje
Zdjęcie autora - Michał HadyśMichał Hadyś
4 Lis '24 (aktualizacja 21 Mar '25)
Średnia ocena7.5
Ford Puma - nadal w formieŹródło: IBRM Samar
7.5Śr. ocena

Ford Puma ma 5-letni staż, co dziś oznacza w branży co najmniej wiek średni. W tym roku model przeszedł lifting. Mniejszy nadwozia, gruntowny wnętrza. Wszystkie zmiany "na plus".

Zalety i wady auta

  • sportowe zawieszenie
  • komunikatywny układ kierowniczy
  • funkcjonalność nadwozia (przemyślany bagażnik)
  • atrakcyjna sylwetka
  • wyposażenie opcjonalne (np. w LED-y matrix)
  • cena
  • niski komfort resorowania (na kołach 19 cali)
  • dźwięk i drgania trzycylindrowego silnika
  • "turbodziura"
  • maksymalna pojemność silnika to 1.0...

Wrażenia z jazdy

Trzeba to napisać od razu: największą zaletą testowego Forda Pumy jest doskonałe prowadzenie. Bezpośredni układ kierowniczy oraz twarde nastawy zawieszenia (w wersji ST-Line X zawieszenie sportowe) w połączeniu z szerokimi oponami powodują, że zarówno na drogach szybkiego ruchu, jak i w ostrzejszych zakrętach samochód prowadzi się jak po sznurku. Warunkiem jest równa droga (bez kolein), natomiast silne boczne podmuchy wiatru mu nie przeszkadzają. Wbrew miejskiemu przeznaczeniu, pojazd w tej specyfikacji słabo się do miasta nadaje, bo wszelkie nierówności, w szczególności te poprzeczne, jak np. tory tramwajowe "czuć" i "słychać", co obniża komfort jazdy. Niskoprofilowe opony w rozmiarze 225/40 założone na 19-calowych kołach jeszcze bardziej zmniejszają ten komfort przy konieczności wjazdu na wysoki krawężnik w celu przepuszczenia karetki.

Samochód jest dobrze wyciszony. Podczas podróży z autostradową prędkością można rozmawiać bez podnoszenia głosu, mimo że dwuczęściowy szklany dach lekko szumi (dopłata 4 390 zł jest zdecydowanie wygórowana). Jedną z wprowadzonych nowinek technicznych są matrycowe LED-y z systemem automatycznego sterowania światłami drogowymi. System sprawdza się doskonale, korygując w miarę potrzeby snop światła. Takie rozwiązanie podnosi bezpieczeństwo podróżowania nocą i powinno być standardem, w przeciwieństwie do systemu Driver Alert (czy kierowca nie śpi) czy nachalnego systemu ograniczeń prędkości, który czyta znaki, ale potem o tym zapomina... Żeby czerpać przyjemność z jazdy, trzeba za każdym razem je wyłączać w rozbudowanym systemie multimedialnym (wymogi UE). Osobiście regularnie wyłączam też system utrzymania pasa ruchu (na kierownicy) i system Start/Stop (na konsoli centralnej). Przydałby się jeden wspólny przycisk wyłączający wszystkie systemy wymyślone przez UE, nawet można go nazwać "UE".

Silnik

Do takiego zawieszenia i niewątpliwie pięknej sylwetki aż prosi się mocny silnik. Tu niestety Ford rozczarowuje, wszak UE jeńców nie bierze. Wybór napędu Pumy jest prosty, bo to zawsze 3-cylindrowy silnik benzynowy 1.0 z miękką hybrydą. Do wyboru są natomiast trzy wersje mocy - 125, 155 i 170 KM. Tylko bazowa dostępna jest z manualem, pozostałe z 7-biegowym automatem Powershift. Niestety, 200-konna odmiana ST zniknęła z cenników.

Testowy egzemplarz miał środkową wartość, czyli 155 KM. Osiągi tego układu są w porządku, fabrycznie 8,7 do 100 km/h i 200 km/h prędkości maksymalnej wstydu nie przynoszą. Co więcej, po wyborze trybu jazdy Sport (są jeszcze Normal, Eco i Ślisko), układ podtrzymuje wyższe obroty, dzięki czemu reakcja na gaz w podłodze jest lepsza niż w innych opcjach, gdzie wyczuwalna jest turbodziura. To przypadłość większości silników małolitrażowych. Zmiana trybu wpływa też na kolor zegarów: w trybie Normal i Ślisko są niebieskie, w trybie Eco zielone, a w trybie Sportowym mają elementy czerwone. Jest z tym systemem problem, bo tryb S ma także skrzynia biegów, co nie wyklucza użycia żadnego z trybów. Można zatem włączyć tryb ECO nawet przy pozycji S na przekładni, która opóźnia zmianę przełożeń i pozwala "ciągnąć" pod czerwone pole. Czy to wpływa na ekonomikę? Raczej nie, a przynajmniej zegary mają ładny zielony kolor.

Co do ekonomiki, fizyki nie da się oszukać. Wysilona jednostka, pomimo wspomagania elektrycznego, przy prędkościach autostradowych zużywa nawet 9 litrów na 100 km. Średnia z całego testu (około 750 km) to 7,7 l/100 km, gdzie 90% stanowiły drogi szybkiego ruchu, w tym jedna godzina to podjeżdżanie w korku. Nie jest to zły wynik jak na samochód solidnie załadowany i z 4 osobami na pokładzie. Minus stanowi ochrypły dźwięk silnika i wibracje przy wolnych obrotach. W tym aspekcie przewaga jednostek czterocylindrowych jest oczywista.

Funkcjonalność

Nowe wnętrze Forda Pumy nadąża za obecnymi standardami, a nawet je wyprzedza. Cyfrowe zegary przed kierowcą mają przekątną aż 12,8 cala i oferują możliwość konfiguracji. Trochę trzeba się ich jednak nauczyć, nie od razu wszystko jest proste i intuicyjne. Natomiast prosty i intuicyjny w obsłudze jest 12-calowy ekran główny, z wysoką rozdzielczością, na którym można wyświetlać obraz z opcjonalnej kamery 360. Można narzekać na brak fizycznych przycisków do klimatyzacji czy stopnia podgrzania foteli, ale dotykowe ustawienia wpisują się w obecne trendy. Takie czasy. Cały system nazywa się SYNC4 i ma wbudowany modem 5G z nawigacją. Całość działa bardzo dobrze, bezprzewodowo łączy się z Android Auto czy Apple Car Play. To najnowocześniejszy system, jakim obecnie dysponuje Ford.

Znakiem rozpoznawczym crossovera Forda jest przemyślany bagażnik o pojemności 456 litrów. Przy długości nadwozia 4,2 metra to wynik rewelacyjny. Bagażnik jest nie tylko 2-poziomowy, ale także dwuczęściowy. Pod standardową półką, która ma dwa poziomy położenia, znajduje się pojemnik o poj. 81 litrów z odpływem wody. Po podniesieniu półki (uchwyty na plecach kanapy) można uzyskać wysoką przestrzeń bagażową na pionowe przedmioty. Sprytne rozwiązanie. W kategorii pojemność bagażnika Puma osiąga wartości mniejszych SUV-ów z segmentu C (456 litrów ma też nowy Duster 4x4).

W testowym egzemplarzu pasażerowie mogą czuć się dopieszczeni. System audio z 9 głośnikami, logo Pumy oświetlające podłoże, podgrzewana kierownica, ładowarka indukcyjna, czarna pół-skórzana tapicerka i sportowe fotele z dobrym trzymaniem bocznym, to tylko niektóre z dostępnych udogodnień. Samochód wyposażono w potrzebne uchwyty na napoje (podświetlane), gniazda USB z przodu i z tyłu czy gniazdo 12V w bagażniku. Pod względem funkcjonalności nie można mu nic zarzucić. Choć dziwnie wygląda, nietypowa, dwuramienna kierownica jest wygodna w prowadzeniu i ma przyjemnie gruby wieniec. Przyzwyczajenia się wymaga podgrzewana przednia szyba. Dobrze, że jest, ale pręciki zatopione w szybie przy niekorzystnym świetle np. przy mocnym nasłonecznieniu, powodują odblaski i ograniczają widoczność.

Konkurencja

Konkurencja Forda Pumy jest coraz większa, bo segment B-SUV przeżywa rozkwit i obejmuje obecnie 37 modeli. Karty rozdaje Toyota Yaris Cross, która w tym roku (Q1-Q3 2024) stanowi 20% rejestracji, a dużą popularnością cieszą się także modele z koncernów VW Group, Stellantis czy marki koreańskie. Co ciekawe, także producenci aut premium dostrzegli potencjał tego segmentu. Swój udział w rynku zwiększają systematycznie modele Audi Q2 i Lexus LBX. Jest zatem ciasno.

Ceny

Ford się ceni. Testowa wersja ST-Line X kosztuje wg cennika 141 050 zł, ale z kilkoma dodatkami jej cena wzrasta do – bagatela! 155 tysięcy złotych!!! Na pewno warto dopłacić do matrycowych reflektorów LED (3 950 zł) i lakieru metalik (2 500 zł). Na 19-calowych kołach zamiast seryjnych 18-tek (3 000 zł) czy wspomnianym szklanym dachu (4 390 zł) śmiało można zaoszczędzić. Jest też dobra wiadomość: w Fordzie ceny cennikowe …nie obowiązują. Już na wstępie udzielany jest rabat w wysokości 16 tys. złotych, być może większy do negocjacji, dodatkowo 4 lata gwarancji z przebiegiem do 80 tys. kilometrów.

Podsumowanie

Ford Puma po liftingu wrócił do gry. Nadal świetnie wygląda, ma dobrze przemyślany bagażnik i nowoczesne rozwiązania multimedialne. Dostępne w opcji matrycowe LED-y robią dobrą robotę w trasie. Silniki pozwalają na sprawną i ekonomiczną jazdę. Prowadzenie tego auta to duża przyjemność.

Konfigurator Forda Pumy znajdziesz w AutoKatalog.pl.

Zdjęcia: Krzysztof Panek

Szczegółowa ocena auta: Ford Puma II BX726

Osiągi i ekonomia
7/10
Przestrzenność wnętrza
8/10
Komfort podróżowania
6/10
Wyposażenie
9/10
Cena
6/10
Własności jezdne
9/10
Podziel się ze znajomymi