Czy nowy fastback MG trafi do Europy?
Czterodrzwiowy model brytyjskiej marki nosi nazwę MG GT, mierzy 4,68 metra długości, a do napędu wykorzystuje benzyniaka 1.5 o mocy nawet 160 koni mechanicznych. Czy auto rzeczywiście trafi do Europy, jak sugerują niektóre portale branżowe?
MG GT ma bryłę stylizowaną na czterodrzwiowego fastbacka, zatem można go porównać do jednej z wersji nadwoziowych modelu Hyundai i30. Samochód firmowany znaczkiem brytyjskiej marki dostępny jest m.in. na wybranych rynkach Ameryki Południowej, gdzie jego ceny zaczynają się w przeliczeniu od kwoty około 12 tys. euro.
Do napędu służy 1,5-litrowy wolnossący silnik benzynowy o mocy 112 KM lub jego doładowana odmiana 160-konna, która występuje tylko w konfiguracji z siedmiostopniową przekładnią dwusprzęgłową. Wyposażenie standardowe zawiera m.in. klimatyzację automatyczną, szesnastocalowe felgi aluminiowe, pełne światła ledowe, kamerę cofania oraz stację multimedialną o przekątnej dziesięciu cali. Niektóre portale branżowe sugerują, że GT mogłoby odnieść sukces na rynku europejskim, o ile w gamie produktowej pojawiłaby się pełna hybryda – jak chociażby w nowym MG ZS.
Tymczasem jak wynika z raportu IBRM Samar, od stycznia do końca sierpnia zarejestrowano w naszym kraju łącznie 5103 auta producentów z Chin. W powyższej grupie zdecydowanie dominują właśnie modele MG Motor, którymi wyjechało z salonów dealerskich aż 4027 klientów. Czołową trójkę marek uzupełniają tacy gracze jak BAIC (721 rejestracji) i Omoda z dorobkiem 144 egzemplarzy.