

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe

Tesla, BMW oraz Volkswagen zdominowały sierpniowy ranking marek w segmencie nowych aut elektrycznych. Niestety żadnemu z tych graczy nie udało się jednak nawet zbliżyć do wyników z analogicznego miesiąca roku ubiegłego, co wpisuje się w ogólny trend spadkowy.
Jak wynika z raportu firmy Jato, w sierpniu analitycy odnotowali aż 36-procentowy spadek rejestracji w segmencie nowych samochodów elektrycznych. Salony dealerskie w całej Europie opuściło nieco ponad 125 tys. „elektryków”, co stanowi mniej niż 16,6 procenta miesięcznego obrotu osobówkami na Starym Kontynencie (dane pochodzą z dwudziestu ośmiu krajów naszego regionu). Szczegółowe opracowanie dotyczące sytuacji na polskim rynku znaleźć można TUTAJ
Źródło: TeslaRanking bestsellerowych modeli dla całej Europy otwiera tradycyjnie Tesla Y, którą na ulice wyjechało 13 410 nowych klientów. Warto jednak podkreślić, że zanotowany wynik amerykańskiego „elektryka” jest o 38 procent gorszy niż ten z sierpnia ubiegłego roku. Srebrny medal zapewniło sobie mające jeszcze krótki staż rynkowy Volvo EX30. Auto szwedzkiej marki wybrało 6698 użytkowników, zatem na ostatnie miejsce podium spadła Tesla 3 (5557 sztuk; -53%).

Co znamienne, żadnemu z modeli sklasyfikowanych w topowej dziesiątce Europy nie udało się poprawić wyników ubiegłorocznych. Najłagodniejszym spadkiem, wynoszący tylko osiem procent, może pochwalić się BMW i4. W sierpniu bieżącego roku „bawarczyk" zarejestrował się w liczbie 3482 egzemplarzy, co w wolumenie przypadającym na całą markę stanowi przeszło 28 procent udziału (BEV).
Źródło: BMWPrzyczyną ogólnego trendu spadkowego są według analityków trudne do zaakceptowania ceny zakupu wtyczkowozów w salonach, brak jasnych deklaracji polityków co do przyszłości programów wspierających sprzedaż „elektryków”, jak również niskie prognozowane wartości rezydualne BEV-ów.