Nowy Dodge Charger wjeżdża do Europy. Teraz także z napędem elektrycznym
Dodge oficjalnie otworzył zamówienia na nową generację modelu Charger w Europie. Kultowy amerykański muscle car powraca w zupełnie nowej odsłonie, oferując klientom wybór pomiędzy napędem w pełni elektrycznym a nowoczesną jednostką benzynową Sixpack. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów już we wrześniu 2026 roku.
W roku obchodów 60-lecia modelu Charger marka Dodge rozpoczyna nowy rozdział swojej historii. Ósma generacja samochodu została opracowana na platformie STLA Large i po raz pierwszy oferowana jest zarówno jako pojazd elektryczny, jak i spalinowy. Producent podkreśla, że niezależnie od rodzaju napędu nowy Charger zachowuje charakterystyczne dla marki osiągi, agresywną stylistykę oraz emocje za kierownicą.
Jeden model, dwa oblicza
Nowy Dodge Charger będzie dostępny w wersjach dwu- i czterodrzwiowych. Klienci mogą wybierać pomiędzy elektrycznym Chargerem Daytona oraz spalinowym Chargerem napędzanym sześciocylindrowym silnikiem Hurricane Twin-Turbo.
Dodge Charger Daytona – elektryczny muscle car
Elektryczny Charger Daytona jest określany przez producenta jako pierwszy na świecie w pełni elektryczny muscle car. W topowej wersji Daytona Scat Pack dysponuje mocą 670 KM (500 kW) i przyspiesza od 0 do 96 km/h w zaledwie 3,3 sekundy. Słabsza odmiana Daytona R/T oferuje 536 KM (400 kW) i sprint do 96 km/h w 4,2 sekundy.
Obie wersje wyposażono w napęd na wszystkie koła oraz akumulator o pojemności 100,5 kWh. Dzięki architekturze 400 V możliwe jest szybkie ładowanie mocą do 350 kW, co pozwala uzupełnić energię od 20 do 80 procent w około 27 minut.. Cechą wyróżniającą model jest system Fratzonic Chambered Exhaust, który generuje charakterystyczny dźwięk inspirowany tradycyjnymi muscle carami, mimo zastosowania napędu elektrycznego.
Sixpack – nowa era silników spalinowych
Dla zwolenników klasycznej motoryzacji Dodge przygotował wersję z benzynowym silnikiem Hurricane 3.0 Twin-Turbo R6. Wariant Scat Pack generuje 550 KM i osiąga 96 km/h w 3,9 sekundy. Model R/T oferuje 420 KM oraz przyspieszenie do 96 km/h w 4,6 sekundy.
Wszystkie wersje standardowo wyposażono w napęd AWD z możliwością przełączenia w tryb tylnego napędu, który pozwala przekazać 100 proc. momentu obrotowego na tylne koła. Nie zabrakło także funkcji takich jak Launch Control czy Line Lock, przeznaczonych dla entuzjastów sportowej jazdy.
Nowoczesne technologie i bogate wyposażenie
Europejska specyfikacja obejmuje bogate wyposażenie obejmujące m.in.: cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 16 cali, wyświetlacz Head-Up Display, kamerę 360 stopni, bezprzewodową ładowarkę do smartfonów, oświetlenie ambientowe z 64 kolorami do wyboru, reflektory LED nowej generacji oraz system audio Alpine Pro z 18 głośnikami.
Nowy Charger otrzyma również rozbudowany pakiet systemów wspomagających kierowcę, w tym jazdę półautonomiczną poziomu 2, monitorowanie martwego pola, rozpoznawanie znaków drogowych oraz automatyczne hamowanie awaryjne.
Zamówienia już otwarte
Europejscy klienci mogą już składać zamówienia na wszystkie wersje nowego Dodge’a Chargera za pośrednictwem oficjalnej sieci importera KWA. Ceny startują od 66 tys. euro, a pierwsze dostawy zaplanowano na wrzesień 2026 roku. Ceny w Polsce jeszcze nie są znane.
Powrót Chargera na europejski rynek to jeden z najważniejszych debiutów amerykańskiej motoryzacji ostatnich lat. Dodge stawia na strategię „wolności wyboru”, oferując klientom zarówno emocje związane z silnikiem spalinowym, jak i osiągi nowoczesnego napędu elektrycznego – bez kompromisów w zakresie charakteru i osiągów.