Elektryk czy plug-in? Sprawdzamy nowe SUV-y Geely

Testy i prezentacje
24 Wrz '26
Adam Jurczyszyn
Źródło: IBRM Samar

Geely E5 to elektryczny chiński SUV, natomiast Geely Starray EM-i to SUV z napędem hybrydowym typu plug-in. W teście sprawdzamy zalety i wady obu modeli. Na tej podstawie można łatwo określić, która wersja jest optymalnym wyborem w zależności od indywidualnych potrzeb oraz upodobań.

Geely, a właściwie Zhejiang Geely Holding Group, to jeden z największych koncernów motoryzacyjnych w Chinach i jeden z najszybciej rozwijających się producentów samochodów na świecie. Firma została założona przez Li Shufu w 1986 roku jako producent części do lodówek. Produkcją motocykli zajęła się w latach 90., a do branży samochodowej weszła w 1997 roku, rozpoczynając produkcję modeli osobowych.

Źródło: IBRM Samar

28 marca 2010 r. Geely podpisało umowę zakupu Volvo Cars od Ford Motor Company i było to największe przejęcie europejskiej marki motoryzacyjnej przez chińskiego producenta samochodów. Obecnie koncern jest właścicielem lub współwłaścicielem wielu znanych marek, m.in.: Lotus, Smart czy Polestar. Marka Geely oficjalnie weszła do Polski 10 lipca 2025 roku, oferując klientom dwa testowane przez nas modele: Starray EM-i oraz EX5, które obecnie nosi oznaczenie E5.

Źródło: IBRM Samar

Oba auta to SUV-y z pogranicza klas C i D, czyli przedstawiciele najpopularniejszych segmentów naszego rynku. Według danych aplikacji Mototrendy Pro+ segmenty C-SUV i D-SUV odpowiadają za blisko połowę polskiego rynku nowych samochodów osobowych. W pierwszym półroczu 2026 roku zarejestrowano w nich niemal 150 tys. aut. Szacowany przez IBRM Samar potencjał tej części rynku, na cały 2026 rok to ok. 315 tys. aut. Jest więc o co walczyć.

Wymiary, wnętrze

Większy z testowanych modeli, to Geely Starray EM-i który dostępny jest wyłączenie z napędem hybrydowym typu plug-in (PHEV). Moc maksymalna układu wynosi 262 KM i trafia na przednie koła za pomocą bezstopniowej skrzyni biegów DHT. Wymiary auta to: długość 4740 mm, szerokość 1905 mm, wysokość 1685 mm, rozstaw osi 2755 mm.

Źródło: IBRM Samar

Mniejszy E5 mierzy odpowiednio: 4615 mm, 1901 mm, 1670 mm, a rozstaw osi to 2750 mm. Model ten występuje wyłącznie w wersji elektrycznej z baterią o pojemności 60 kWh. Moc silnika wynosi 217 KM i podobnie jak w większym modelu przekazywana jest wyłącznie na przednią oś.

Źródło: IBRM Samar

Ze względu na duży rozstaw osi, oba pojazdy oferują wystarczająco dużą przestrzeń dla 4 dorosłych osób. Przy komplecie pasażerów z tyłu robi się nieco ciaśniej, jednak nadal można podróżować wygodnie. Pomimo mniejszej długości, E5 może pochwalić się większą przestrzenią bagażową od swojego hybrydowego kuzyna. Wynosi ona 461 litrów, co jest dobrym wynikiem w tej klasie pojazdów.

Źródło: IBRM Samar

Z kolei 428 litrów modelu Starray to raczej skromna wartość. Mniejsza pojemność bagażnika wynika z konieczności wygospodarowania miejsca na układ hybrydowy z dwoma silnikami, akumulator trakcyjny oraz zbiornik paliwa. Plus dla E5.

Źródło: IBRM Samar

Zużycie paliwa i zasięg

Model hybrydowy zdecydowanie wygrywa za to, jeśli chodzi o zasięg i czas potrzebny na uzupełnienie paliwa. W teorii można nim przejechać 943 km (norma WLTP, cykl mieszany), z czego 83 km wyłącznie na prądzie (bateria 18,4 kWh). Jadąc trasą z Warszawy nad morze i z powrotem średnie spalanie wyniosło ok. 7 litrów na 100 km. To dobry wynik, zwłaszcza że w trakcie podróży akumulator był doładowywany jedynie dwukrotnie podczas przerw na obiad.

Źródło: IBRM Samar

Dla modelu E5, teoretyczny zasięg wynosi do 425 km w cyklu mieszanym WLTP. Przekłada się to na zużycie energii wynoszące 15,8 kWh/100 km. W praktyce wartość ta oscylowała w granicach 21 kWh/100 km jadąc ekspresówką i 17 kWh / 100 km na drogach krajowych. W mieście udało się zejść do wartości w okolicy 15 kWh/100 km, jednak jeśli chodzi o zasięg to zdecydowanie wygrywa Starray EM-i.

Źródło: IBRM Samar

Maksymalna moc ładowania obu modeli jaką udało nam się osiągnąć w trakcie testu wynosi odpowiednio: 120 kW dla wersji elektrycznej i 33 kW dla plug-ina. Co ciekawe są to wartości wyższe niż te podawane przez producenta (100 kW oraz 30 kW). Czas potrzebny na uzupełnienie energii w obu modelach od 30 do 80% wynosi ok 20 minut.

Wyposażenie, ceny

Oba auta dostępne są w dwóch wersjach wyposażenia: PRO oraz MAX. Ceny cennikowe modelu Starray EM-i to odpowiednio: 149 900 zł za wersję PRO oraz 166 900 zł za wersję MAX. Jeśli zdecydujemy się na model elektryczny, dopłata wyniesie 20 tys. złotych (169 900 wersja PRO i 186 900 zł wersja MAX). Tu więc plus dla plug-ina .

Poziom wyposażenia obu modeli jest bardzo zbliżony i jak przystało na współczesny samochód chińskiego producenta, bardzo bogaty. Podstawowa wersja PRO, zawiera wszystkie elementy z zakresu bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy: Adaptacyjny tempomat, automatyczne wspomaganie hamowania, ostrzeżenie o kolizji czołowej i tylnej, monitorowanie martwego pola czy system utrzymywania pasa ruchu.

Źródło: IBRM Samar

Do tego dochodzi automatyczna klimatyzacja, 18-calowe felgi aluminiowe, przednie i tylne światła LED oraz bezprzewodowa obsługa Apple CarPlay i Android Auto. Wersja elektryczna oferuje ponadto wentylowane i podgrzewane fotele przednie w standardzie, podczas gdy w plug-inie mamy tylko podgrzewanie.

Wybierając wersję wyposażenia MAX, otrzymamy dodatkowo między innymi: dach panoramiczny z elektryczną roletą, zestaw audio z 16 głośnikami, wyświetlacz head-up, a także elektryczną klapę bagażnika. Model E5 będzie posiadał również funkcję masażu w fotelu kierowcy i pasażera, czego niestety nie przewidziano dla Starraya EM-i.

Źródło: IBRM Samar

Nieco inaczej wygląda również deska rozdzielcza w obu autach. Ta w wersji hybrydowej ma więcej fizycznych przycisków i wydaje się bardziej intuicyjna, aczkolwiek w obu modelach ergonomia użytkowania była na bardzo wysokim poziomie. Ekran dotykowy działał szybko, a wszystkie niezbędne funkcje można było łatwo odnaleźć. Dzięki temu, że selektor zmiany biegów znajduje się przy kierownicy, udało się wygospodarować miejsce na dwa telefony komórkowe z funkcją ładowania bezprzewodowego.

Jakość materiałów wykończeniowych w obu modelach stoi na bardzo dobrym poziomie, a we wnętrzu nie było wyczuwalnego zapachu taniego plastiku. Fotele były wygodne i nie powodowały zmęczenia nawet przy długich podróżach. Tym, czego brakowało to regulacja podparcia lędźwiowego, aczkolwiek jest to detal, który nie rzutuje na pozytywny odbiór całości.

Prowadzenie i osiągi

Masa własna obu aut jest na zbliżonym poziomie (ok. 1700 kg w obu wersjach), ale model z napędem hybrydowym prowadził się znacznie lepiej. Zawieszenie było bardziej komfortowe i lepiej wybierało nierówności, zachowując przy tym odpowiednią sztywność w zakrętach. Auto bardzo skutecznie tłumiło nierówności, zapewniając wysoki komfort jazdy, podczas gdy jadąc modelem E5 czuć było niemal każdą dziurę. Również układ kierowniczy lepiej prezentował się w modelu Starray. Wydawał się bardziej bezpośredni i lepiej oddawał to, co działo się z przednimi kołami.

Źródło: IBRM Samar

Zarówno prędkość maksymalna, jak i przyspieszenie przemawiają natomiast na korzyść elektryka. 7 sekund do 100 km/h i V-max 175 km/h to wartości lepsze niż dla odmiany hybrydowej (8,1 s od 0 do 100 km/h, prędkość maksymalna 170 km/h). W codziennym użytkowaniu, oba pojazdy zapewniają jednak wystarczającą dynamikę, zarówno w mieście podczas włączania się do ruchu jak i na trasie w trakcie wyprzedzania.

Źródło: IBRM Samar

Minus należy się natomiast obu autom za zbyt agresywnie działające systemy monitorujące uwagę kierowcy. W praktyce wystarczyło na chwilę przenieść wzrok, np. na lusterko wsteczne, aby samochód uznał to za oznakę rozproszenia i uruchomił ostrzeżenie. Bez każdorazowego wyłączenia tej funkcji ciągłe komunikaty, zamiast zwiększać komfort i bezpieczeństwo jazdy, stawały się uciążliwe i odwracały uwagę od prowadzenia pojazdu.

Podsumowanie

Geely udowadnia, że potrafi budować nowoczesne samochody, które nie odstają od konkurencji jakością wykonania, a przewyższają je poziomem wyposażenia. Zarówno E5, jak i Starray EM-i oferują przestronne wnętrza, bogate wyposażenie oraz wysoki komfort codziennego użytkowania, a o wyborze jednego z nich powinien decydować przede wszystkim sposób eksploatacji.

Jeśli samochód będzie wykorzystywany głównie w mieście oraz podczas krótszych wyjazdów, lepszym wyborem będzie w pełni elektryczny E5. Oferuje większy bagażnik, lepsze osiągi oraz niskie zużycie energii w ruchu miejskim, gdzie napęd elektryczny najlepiej się sprawdza.

Z kolei kierowcy regularnie pokonujący dłuższe trasy, ale jednocześnie korzystający z auta na co dzień w mieście, więcej korzyści odniosą z wyboru Starray EM-i. Hybrydowy układ plug-in pozwala poruszać się po mieście w trybie elektrycznym, natomiast podczas dalszych podróży zapewnia zasięg i swobodę tankowania charakterystyczne dla samochodów spalinowych. Dodatkowo model ten oferuje wyższy komfort jazdy oraz lepsze właściwości jezdne.

Tagi