Nowy Opel Corsa (2023) po liftingu
Po kilku „spokojniejszych” miesiącach marka z Grupy Stellantis prezentuje kolejny nowy model. Tym razem jest to poliftingowa wersja Opla Corsy. Wariant z napędem elektrycznym oferuje teraz większą moc i lepszy akumulator.
Jeszcze w tym roku na rynek trafi odświeżona wersja modelu Opel Corsa. Samochód spod znaku błyskawicy zwraca uwagę przeprojektowanym pasem przednim, którego układ graficzny przypomina grill Astry i Grandlanda. W zależności od poziomu wyposażenia logo marki wykończone jest w kolorze czarnym lub matowym szarym. Wloty powietrza w dolnej części zderzaka są optycznie większe i bardziej wyeksponowane, dzięki czemu Corsa wydaje się mocniej osadzona kołami na drodze.
W kabinie pasażerskiej uwagę zwraca dostępny opcjonalnie, w pełni cyfrowy kokpit z systemem multimedialnym opartym na platformie Snapdragon z dziesięciocalowym ekranem dotykowym. Samochód niemieckiej marki otrzymał ponadto ulepszoną wersję reflektorów pikselowych Intelli-Lux LED. Zestawienie tegorocznych nowości modelowych (w tym aut elektrycznych oraz hybrydowych) znaleźć można TUTAJ
Nowy Opel Corsa (2023) – silniki i wersja elektryczna
Corsa Electric będzie oferowana w dwóch wariantach napędu: o mocy 136 KM (z zasięgiem wynoszącym do 357 kilometrów), a także 156 koni mechanicznych (zasięg do 402 km). W obu przypadkach moment obrotowy rośnie do maksymalnie 260 niutonometrów. Jak wskazują dane techniczne, uzupełnienie energii w akumulatorze do 80% stanu zajmuje na stacji szybkiego ładowania około pół godziny.
Nowością w gamie napędowej Corsy jest 48-woltowy układ mikrohybrydowy, który wspiera pracę jednostek benzynowych o mocy 100 oraz 136 KM. Co ciekawe, Opel nadal sprzedawać będzie swojego miejskiego bestsellera w konfiguracji z wolnossącym benzyniakiem 1.2/75 KM, jak również w wersji dieslowskiej 1.5/102 KM. Ceny poznamy zapewne dopiero za kilka tygodni...