Jak Wam się podoba nowy Duster z innym znaczkiem?
Dacia Duster trzeciej generacji stanowi duży krok naprzód i pod względem technologicznym, i stylistycznym. Szereg elementów ozdobnych nadwozia, w tym atrapę chłodnicy, zderzaki oraz reflektory, przejmie kolejne auto à la SUV, czyli Dacia Bigster.
Maskę nowego Dustera wyróżnia kilka elementów takich jak duży wlot powietrza pod zderzakiem, ozdobna listwa, która płynnie łączy się z grafiką reflektorów, czy pionowo ustawione chrapy po obu stronach przedniego pasa. Najbardziej wyeksponowanym motywem są jednak stylizowane litery „DC” o prostych, geometrycznych formach.
Tymczasem nie każdy wie, że na rynku tureckim nowy Duster wejdzie do sprzedaży jako auto firmowane znaczkiem Renault. Wynika to z faktu, że marka spod znaku rombu jest znana klientom nad Bosforem o wiele lepiej niż logo producenta z rumuńskiego Mioveni. Widać to już na pierwszy rzut oka po wykończeniu maski, którą wieńczy rozstrzelony napis „RENAULT”. Stanowi on jakby przedłużenie poziomej listy świateł dziennych w kształcie litery „Y”.
Na polskim rynku nowy Duster występuje w wersjach wyposażenia Essential, Expression, Extreme oraz Journey. Napęd zapewniają jednostki: benzynowa 1.2 TCe (130 KM), dwupaliwowe 1.0 Eco-G (100 KM) lub samoładująca się hybryda 1.6 o mocy 140 koni mechanicznych. Warianty Extreme i Journey występują opcjonalnie z systemem 4x4. Ceny katalogowe bez dodatkowych elementów wyposażenia mają rozpiętość od 79 900 do 117 400 złotych.
Uzupełniane na bieżąco zestawienie nowości modelowych, które ujrzą światło dzienne w 2024 roku, znaleźć można w linku TUTAJ