Chińskie Xiaomi SU7 w pełnej krasie
Firma znana dotychczas na rynku smartfonów zaprezentowała pierwszy w swoim dorobku samochód. Jest to sportowo stylizowana limuzyna z pełnym napędem elektrycznym. Przedstawiciele Xiaomi twierdzą, że SU7 nie ma się czego wstydzić w rywalizacji z Porsche Taycanem czy Teslą S.
O modelu elektrycznym Xiaomi SU7 pisaliśmy już w naszym blogu. Produkcja seryjna auta ruszyć ma w bieżącym roku na mocy współpracy z wywodzącą się również z rynku chińskiego Grupą BAIC. Podstawowa wersja modelowa „siódemki” ma napęd na tylne koła oraz jednostkę rozwijającą 302 konie mechaniczne oraz do 400 niutonometrów momentu obrotowego, przy czym kierowca liczyć może na sprint od 0 do 100 km/h w niecałe 5,3 sekundy. Jak na dzisiejsze standardy nie są to dane wbijające w fotel. Pojemność akumulatora trakcyjnego omawianej konfiguracji pozostaje tajemnicą, choć wiemy, że zasięg na jednym ładowaniu wynosi 668 kilometrów. Najprawdopodobniej chodzi jednak o parametr obliczony według chińskich norm homologacyjnych.
Xiaomi SU7 mierzy na długość 4997 milimetrów, z czego na rozstaw osi przypada 3000 mm. Wrażenie robi nie tylko współczynnik oporu aerodynamicznego (0,195 Cd), ale również dwusilnikowa, czteronapędowa wersja Max. Rozwija ona moc 680 koni mechanicznych i maksymalnie 838 niutonometrów momentu obrotowego, przyspieszając do „setki” w 2,8 sekundy. Energia zgromadzona w akumulatorach 101 kWh powinna wystarczyć na około 800-kilometrową podróż.
Ładowanie wersji Max jest również szybkie dzięki pokładowej architekturze 800 V. W ciągu zaledwie pięciu minut można zgromadzić w „baku” dość prądu, aby zasięg auta zwiększył się o 220 kilometrów. Najprawdopodobniej samochód Xiaomi korzysta z tego samego systemu operacyjnego co telefony komórkowe chińskiej marki, dodatkowo oferując szereg funkcji z zakresu Connected Car.
Ufni w swoje możliwości Chińczycy rzucają wyzwanie takim graczom jak Tesla Model S czy Porsche Taycan, jednak dotychczas nie ujawniono jeszcze ani cen, ani informacji dotyczących europejskiej wersji Xiaomi SU7, o ile taka faktycznie powstanie...