

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe

Szacuje się, że do końca bieżącego roku chińscy producenci łącznie sprzedać mogą nawet 45 tys. nowych samochodów osobowych. Największy udział w Polsce zapewniły sobie marki MG, Omoda, Jaecoo oraz BYD. Jaką pozycję gracze z Państwa Środka mają tymczasem na rynku aut używanych?
Z danych sieci AAA Auto wynika, że od początku bieżącego roku na rynku samochodów używanych w Polsce sprzedano łącznie 1553 pojazdy marek chińskich. Jak wskazuje cytowany raport, w styczniu nabywców znalazło tylko osiemdziesiąt egzemplarzy, zaś w październiku – już 297 sztuk. Statystyki oparto na analizie transakcji dokonywanych w komisach samochodowych, na stronach internetowych, jak również u dealerów specjalizujących się w „używkach”.

Obliczono, że średnia cena aut marek chińskich wyniosła w październiku mniej więcej 87 tys. złotych, średni wiek oscylował na poziomie trzech lat, natomiast średni przebieg to zaledwie 31 899 kilometrów. Dla porównania, mediana na całego rynku wtórnego to odpowiednio: 46 732 złote, jedenaście lat oraz 168 864 km przebiegu. Wśród producentów zza Wielkiego Muru najwięcej sprzedano aut ze stajni MG (179 egzemplarzy), BAIC (46) oraz BYD (17). W przypadku tego ostatniego zdecydowanie najwyższa jest średnia cena, sięgająca 155 912 złotych. Wynika to z takich czynników jak bogata specyfikacja techniczna, niski przebieg (19 355 km) oraz średni wiek (około roku).
Źródło: OmodaMożna zakładać, że w kolejnych miesiącach podaż używanych samochodów „made in China” będzie rosła. Tymczasem jak wynika z lektury aktualnego raportu IBRM Samar, do końca października producenci chińscy sprzedali nad Wisłą przeszło 34 tys. fabrycznie nowych osobówek. Pierwsze skrzypce gra MG, którego dealerzy obsłużyli dotychczas 11 781 klientów. W czołówce są ponadto tacy gracze jak Omoda (6089 sztuk), Jaecoo (4961) oraz BYD (4420).