Nadjeżdża elektryczna Dacia za 18 tys. euro
Nowe auto miejskie rumuńskiej marki stanie w szranki z budżetowymi modelami producentów z Chin. Jak ujawnili przedstawiciele Grupy Renault, samochód o nieustalonej jeszcze nazwie pojawi się w rekordowo krótkim czasie – zaledwie 16 miesięcy.
Zapowiedzią nowego modelu elektrycznego Dacii jest załączona ilustracja. Widać na niej profil bryły karoserii ze ściętą linią maski, pochyloną szybą czołową oraz krótkimi zwiasami. Dzięki tym ostatnim ma się wrażenie, jakby koła zamontowano przy samych rogach płyty podłogowej. Najprawdopodobniej pojazd dzielić będzie podstawowe elementy konstrukcyjne z nowym Renault Twingo, które trafi do produkcji seryjnej na Słowenii w 2026 roku.
Docelowo „elektryk” zajmie miejsce importowej z Chin, budżetowej Dacii Spring, która z racji kraju pochodzenia objęta została unijnymi cłami wyrównawczymi. Jego cena wyjściowa nie przekroczy podobno bariery 18 tys. euro, co będzie mocną kartą przetargową w rywalizacji z takimi graczami jak chociażby Leapmotor T03 czy BYD Seagull.