

Koncern Volkswagena, do którego należy m.in. Skoda, wdraża zakrojony na bardzo szeroką skalę program naprawczo-oszczędnościowy. Niewykluczone więc, że ciecia dotkną również gamę odnoszącego sukcesy producenta z Mlady Boleslav.
Jak wynika z ustaleń portalu Autocar, kierownictwo Skody analizuje różne scenariusze dotyczące struktury przyszłej gamy produktowej czeskiej marki. Jeden z branych pod uwagę pomysłów zakłada zastąpienie Octavii wraz z Superbem aktualnej generacji jednym modelem samochodu. Gracz z Mlady Boleslav zaprezentował już wcześniej projekt o nazwie Skoda Vision O, na bazie którego – przed końcem bieżącej dekady – powstanie ostateczna wersja produkcyjna, oparta na koncernowej platformie SSP (skrót od Scalable Systems Platform).
Źródło: SkodaNa tej samej płycie podłogowej powstanie również Volkswagen Golf nowej generacji. Co warto podkreślić, wymiarami nadwozia Skoda Vision O wpisuje się dokładnie w lukę pomiędzy Octavią a Superbem. Prototyp został zaprezentowany jako pojazd stricte elektryczny (BEV), jednak Czesi są podobno gotowi uzupełnić przyszłą gamę o wersję z wydłużonym zasięgiem (EREV). Ponadto wolniejsze od zakładanego tempo rozwoju segmentu aut bezemisyjnych może oznaczać, że Skoda postanowi wydłużyć cykl produkcyjny aktualnych modeli z napędem spalinowym.
Dylemat Skody wynika z faktu, że samochody o nadwoziu typu limuzyna/kombi nie są obecnie na fali wznoszącej. Firma musi więc zdecydować, czy zachować aktualny stan rzeczy, a możne znajdzie się sprytny sposób na pokrycie obu segmentów i grup docelowych? Tymczasem jak wskazuje raport IBRM Samar, do końca sierpnia br. Czesi zarejestrowali nad Wisłą około 42,7 tys. nowych osobówek (+8%), co daje temu graczowi drugie miejsce w rankingu zbiorczym importerów. Pierwsze skrzypce gra Toyota z dorobkiem przeszło 57,7 tys. obsłużonych klientów (-4,5%).