Stellantis chce osiągnąć ambitne cele dzięki platformie STLA Medium
Nowa płyta podłogowa międzynarodowej grupy Stellantis powstała z myślą o produkcji pojazdów z segmentu C oraz D. Samochody opracowane na tej platformie będą w stanie rozwinąć zasięg przekraczający nawet 700 kilometrów.
Architektura STLA Medium umożliwia projektowanie i produkcję pojazdów różniących się gabarytami nadwozia (sedany, crossovery, SUV-y) oraz konfiguracjami napędu, w tym przede wszystkim akumulatorowego napędu elektrycznego, czyli BEV. Chodzi o samochody z segmentów C oraz D, które stanowiły prawie połowę z 78,5 miliona egzemplarzy sprzedanych na całym świecie w minionym roku.
Jak ujawniono, na platformie STLA Medium można produkować do dwóch milionów pojazdów rocznie. Pierwsza inwestycja w ramach tego programu ma być gotowa w Europie i to jeszcze w bieżącym roku. Najprawdopodobniej mowa jest o modelu Peugeot 3008, który niebawem doczeka się następcy. Potem światło dzienne ujrzy m.in. nowy Opel Grandland.
Platforma STLA Medium – wymiary, moc, ładowanie
Dzięki wykorzystaniu nowej architektury da się zaprojektować pojazdy z rozstawem osi między 2700 a 2900 milimetrów, przy całkowitej długości od 4300 do 4900 mm. Prześwit można modyfikować do wysokości nawet 220 mm, co poprawia właściwości jazdy terenowej danego auta.
Montowany w podłodze zestaw akumulatorów trakcyjnych będzie dostępny w dwóch wersjach pojemnościowych, do 98 kilowatogodzin. Jak wskazują dane techniczne, STLA Medium gwarantuje zasięg przekraczający 700 kilometrów z pakietem Performance Pack, natomiast standardowa konfiguracja oferuje ponad 500 km zasięgu, określonego według pomiarów cyklu WLTP.
Moc wyjściowa waha się od 160 do 285 kilowatów (218 do 388 KM) w układzie jedno- lub dwusilnikowym. Co ciekawe, niektórzy producenci wolumenowi – tacy jak Hyundai oraz Kia – przechodzą na standard 800 V, lecz technologia STLA Medium ma 400-woltową architekturę elektryczną. Użytkownik zasili „baterię” od 20% do 80% w około 27 minut, czyli z prędkością ładowania 2,4 kWh na minutę.