Dobre wieści dla Volkswagena. Małe elektryki mają wzięcie
Elektryczne ID. Polo ma zadatki na bestsellera. Jeszcze przed oficjalnym wprowadzeniem „malucha” do sprzedaży dealerzy Volkswagena zebrali od klientów tysiące zamówień. Również siostrzane modele marek Skoda i Cupra notują wyniki znacznie powyżej oczekiwań centrali.
Jak wynika z ustaleń agencji DPA, ponad sto tysięcy zamówień zebrali dotychczas dealerzy Grupy Volkswagen na miejskie samochody elektryczne nowej generacji, które opracowano na koncernowej płycie podłogowej MEB+. Przypomnijmy, że do gamy Electric Urban Car Family należą: Volkswagen ID. Polo oraz ID. Cross, Cupra Raval, a także Skoda Epiq. Wszystkie wymienione modele produkują fabryki zlokalizowane w Hiszpanii.
Pula zamówień na Volkswagena ID. Polo, który trafił do przedsprzedaży w kwietniu bieżącego roku, przekracza czterdzieści tysięcy. To zdecydowanie więcej niż mówiły pierwotne prognozy. Również sami dealerzy z rynku niemieckiego potwierdzają sygnały o dużym zainteresowaniu wśród klientów. Wzięcie ma Skoda Epiq, którą zamówiło przeszło 35 tys. użytkowników. W mediach pojawiły wzmianki o znacznie wydłużonym czasie oczekiwania na realizację zamówienia. Grupa Volkswagen już szuka sposobów na zwiększenie zdolności produkcyjnych, a ponadto informuje o możliwości wcześniejszego odbioru samochodu w ramach puli fabrycznie skonfigurowanych egzemplarzy, dostępnych „od ręki”.
Analitycy mówią o sukcesie volkswagowskiej strategii, która w przeciwieństwie do wcześniejszych prób opiera się tym razem na ofensywie mniejszych, a zarazem przystępniejszych cenowo samochodów elektrycznych. Czynnik finansowy odgrywa bardzo ważną rolę w kontekście niepewnej sytuacji ekonomicznej oraz przedłużającego się konfliktu w Zatoce Perskiej, który wywindował ceny paliw do rekordowego poziomu. Wolfsburgczycy mają kolejnego asa w rękawie. Za rok zadebiutuje bowiem jeszcze tańszy model z napędem elektrycznym. Chodzi o autko oparte na projekcie Volkswagen ID. Every1, które w bazowej konfiguracji ma kosztować mniej więcej 20 tys. euro. Na miejsce produkcji „jedynki” wybrano już Portugalię.
Tymczasem ukazujący się cyklicznie raport IBRM Samar wspomina, że do końca sierpnia br. zarejestrowało się w Polsce prawie 20,9 tys. nowych osobówek z napędem stricte elektrycznym (BEV). Liderem segmentu pozostaje Tesla, której oferta zainteresowała jakieś 2,3 tys. klientów.