Czy nowy Peugeot E-T16 trafi do produkcji?
O takim właśnie scenariuszu wspomina coraz większa grupa łowców zdjęć szpiegowskich. Tymczasem dzieło francuskiej marki uznano za najlepszy samochód koncepcyjny październikowej wystawy Paris Motor Show 2026. Prototyp spod znaku lwa otrzymał trzy silniki elektryczne, które są w stanie rozpędzić auto do 300 km/h w zaledwie szesnaście sekund!
Zaprezentowany na paryskim wybiegu Peugeot E-T16 Concept wzbudził ogromne zainteresowanie przynajmniej z dwóch powodów. Pierwszy to drapieżna stylistyka nadwozia. Podobno szereg elementów ozdobnych karoserii trafi do nowego Peugeota 208, który oficjalnie ujrzy światło dzienne w przyszłym roku. Na uwagę zasługują przede wszystkim smukła bryła kabiny pasażerskiej, wydatne nadkola oraz wykończenie przedniego pasa z trzema wąskimi listwami świetlnymi, które biegną przez całą szerokość maski.
Nowy Peugeot E-T16 Concept (2026) – podstawowe parametry
- moc systemowa: 816 KM
- sprint 0-100 km/h: 2,5 sek.
- sprint 0-300 km/h: 16 sek.
- prędkość maksymalna: 310 km/h
- hamulce: tarcze o średnicy 380 mm
- stosunek masy do mocy: poniżej 2 kg na 1 KM
Nowy prototyp powstał też dla upamiętnienia czterdziestej rocznicy zdobycia przez historyczny model Peugeot 205 T16 dwóch tytułów mistrzowskich WRC. Jego koła wprawia w ruch układ trzech silników elektrycznych. Jak wskazują dane techniczne, moc systemowa sięga aż 816 koni mechanicznych. To najlepszy wynik spośród wszystkich samochodów marki Peugeot w historii. Kierowca hot-hatcha jest w stanie rozpędzić się do „setki” w jakieś 2,5 sekundy, a osiągnięcie bariery 300 km/h na liczniku to kwestia zaledwie szesnastu sekund.
Ciekawostką jest również fakt, że Peugeot E-T16 został wybrany przez Stowarzyszenie Mediów Motoryzacyjnych i Motocyklowych (AMAM) najlepszym pojazdem koncepcyjnym październikowej wystawy Paris Motor Show. Tymczasem jak wskazują dane z raportu IBRM Samar, do końca września br. zarejestrowało się w Polsce niemal 8,7 tys. nowych osobówek spod znaku lwa. Uzyskany wynik daje Francuzom miejsce pod koniec drugiej dziesiątki w rankingu zbiorczym importerów. Palmę pierwszeństwa dzierży Toyota z dorobkiem około 65,4 tys. obsłużonych klientów.