Do działania Auto Katalogu wymagane jest włączenie obsługi JavaScriptu

Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana. Proszę skorzystać z innej przeglądarki.

1743498764930 3.0.14

Awaria w samochodzie nie zawsze oznacza najgorsze

Porady
Redakcja
17 Mar '22 (aktualizacja 29 Cze '23)
Awaria w samochodzie nie zawsze oznacza najgorsze Źródło: Wikimedia Commons

Nie można uruchomić samochodu - czy to awaria pompy paliwa? Ubywa płynu chłodniczego - czy to uszczelka pod głowicą? Metaliczne hałasy z okolic koła - czy to efekt uszkodzonego łożyska? Problemy z wtryskiwaczami i dwumasowym kołem zamachowym - czy na pewno trzeba wydać kilkanaście tysięcy złotych na naprawę? Nie zawsze. Kluczem do poznania właściwego źródła problemu jest odpowiednia diagnostyka. W praktyce może okazać się, że problem da się usunąć szybko i tanio.

Kluczem do oszacowania kosztów naprawy jest właściwie przeprowadzona, wielopoziomowa diagnostyka samochodu. Zanim zgodzisz się na wykonanie naprawy, musisz wiedzieć, co się zepsuło i jaki będzie jej koszt. Nie ma nic gorszego, niż zostawianie auta w warsztacie i mówienie: naprawcie wszystko, co jest do naprawy. W ten sposób można wymienić pół samochodu.

Możesz odwiedzić warsztat tylko i wyłącznie w celu przeprowadzenia diagnostyki pojazdu. Po prostu, chcesz wiedzieć, co się popsuło. Za taką diagnostykę oczywiście trzeba zapłacić. Ale nie są to wielkie sumy. Dla sprawdzenia poprawności wykonanej diagnostyki odwiedź jeszcze inny warsztat i zapytaj dokładnie o to samo.

W przypadku awarii zawieszenia, układu kierowniczego, wycieków albo awarii układu hamulcowego można odwiedzić dowolną Stację Kontroli Pojazdów. Wielu diagnostów chętnie sobie dorobi kilkadziesiąt złotych, sprawdzając auto. Nikt nie sprawdzi lepiej zawieszenia od SKP.

Mechanik może trafnie wytypować przyczynę awarii i określić koszt jej naprawyŹrodło: Wikimedia Commons
Mechanik może trafnie wytypować przyczynę awarii i określić koszt jej naprawy

Kiedy już wiadomo, co się popsuło, można samodzielnie sprawdzić, ile kosztuje część zamienna, np. w sklepach internetowych. A potem porównać z ceną, jaką za część życzy sobie mechanik. Części można kupować samodzielnie lub ustalić z mechanikiem zakup tańszego zamiennika.

Jednak dobry mechanik słusznie odradzi stosowanie najtańszych zamienników. Dlaczego? Bo są niskiej jakości i szybko się zepsują. Równocześnie nie ma obowiązku zgadzania się na montaż w aucie najdroższych części (bo takie np. stosuje dany warsztat). Można wybrać dobry zamiennik lub skorzystać z regeneracji.

Mechanik może trafnie wytypować przyczynę awarii i określić koszt jej naprawy. Ale w trakcie naprawy mogą pojawić się dodatkowe koszty, np. dopiero po wykonanym demontażu części (np. zdjęciu pokrywy silnika itd.) mechanik może znaleźć inny problem, który powinno się rozwiązać. Obowiązkiem mechanika jest poinformowanie klienta o takim fakcie.

Dlaczego nie warto brać pod uwagę najgorszego scenariusza w przypadku awarii?

Objawy awarii samochodu mogą być wieloznaczne. Dopiero precyzyjna diagnostyka pozwala na ustalenie prawdziwej przyczyny problemu. Poniżej kilka przykładów.

• Nie można uruchomić samochodu, choć akumulator jest naładowany, a rozrusznik pracuje. Co może być tego przyczyną? Pompa paliwa. Być może uległa zatarciu albo zepsuła się na skutek zużycia eksploatacyjnego. Zazwyczaj pompa paliwa kosztuje minimum kilkaset złotych, w niektórych autach elektryczna pompa paliwa, znajdująca się w baku, może kosztować od 1500 zł (Nissan Qasqai, Alfa Romeo 159, BMW 5) do nawet 2000 - 3000 zł (Volvo S60, Volvo V70, Ford Fusion, Mercedes C/E/SLK, Hyunday Genesis). Do ceny pompy trzeba doliczyć także koszt wymiany części. Tymczasem powód awarii może być inny. To przekaźnik pompy paliwa, który mógł ulec uszkodzeniu. Zazwyczaj można go kupić za kilkadziesiąt złotych, a jego wymiana jest banalnie prosta. Zawsze warto sprawdzić przekaźnik. Nawet zamienić go miejscami z innym, identycznym. I może okazać się, że samochód zapali bez problemu.

• Ubywający płyn chłodniczy. Większość "znawców motoryzacji" od razu wyda wyrok, stosując najwyższy wymiar kary. To na pewno uszczelka pod głowicą! Sama uszczelka pod głowicą to część bardzo tania, bo kosztuje kilkadziesiąt złotych, ale, żeby ją wymienić, trzeba rozebrać pół silnika, wykonać szereg czynności (w tym planowanie głowicy w specjalistycznej firmie), wymienić rozrząd, uszczelki, szpilki mocujące, płyn chłodniczy i olej...Tymczasem za ubywanie płynu chłodniczego odpowiedzialne mogą być nieszczelności w układzie chłodzenia. Źle zamocowany wąż, skorodowana, albo uszkodzona mechanicznie chłodnica, a czasami niedokręcony kranik spustowy, w dolnej części chłodnicy.

• Inna sytuacja. Spaliny w układzie chłodzenia. To już jest wyrok śmierci - na pewno uszczelka pod głowicą! Nie. Za mieszanie się oleju silnikowego z płynem chłodzenia odpowiedzialna może być uszkodzona (przerdzewiała) chłodnica zaworu recyrkulacji spalin EGR. Ona też nie jest tania (kilkaset złotych), ale jej wymiana jest o wiele tańsza, od montażu nowej uszczelki pod głowicą silnika.

• Metaliczne hałasy z koła? To na pewno łożyska kół! Nie, wcale nie. W tym przypadku powód może być jeszcze bardziej prozaiczny: akustyczne blaszki w klockach hamulcowych, ostrzegające o zużyciu klocków.

Kluczem do oszacowania kosztów naprawy jest właściwie przeprowadzona, wielopoziomowa diagnostyka samochoduŹrodło: Photo by Maxim Hopman on Unsplash
Kluczem do oszacowania kosztów naprawy jest właściwie przeprowadzona, wielopoziomowa diagnostyka samochodu

A co, jeśli faktycznie w naszym aucie doszło do awarii, której koszt usunięcia jest bardzo wysoki? Kierowca ma jeszcze jedną opcję – regenerację.

Regeneracja części - ostatnia deska ratunku

Reflektory wykonane w technologii LED. Nowe kosztują od 3 do nawet 18 tys. zł (za sztukę!), w zależności od modelu. Tymczasem można je zregenerować - za 300 - 600 zł.

Zapchany filtr cząstek stałych DPF. Nowy, to wydatek kilkunastu tysięcy złotych. Stary można poddać "praniu" w specjalnej maszynie czyszczącej, albo "pieczeniu" w piecu indukcyjnym. Za kilkaset złotych filtr odzyskuje 99 proc. sprawności.

Nigdy zatem nie należy nastawiać się od razu na najgorsze (i najdroższe) opcjeŹrodło: Wikimedia Commons
Nigdy zatem nie należy nastawiać się od razu na najgorsze (i najdroższe) opcje

Skutecznie regenerować można mnóstwo części: zaciski hamulcowe, wtryskiwacze (tu również są ogromne oszczędności), turbosprężarki i wiele innych. Nigdy zatem nie należy nastawiać się od razu na najgorsze (i najdroższe) opcje.

Michał Lisiak

Podziel się ze znajomymi