Typowe awarie układu chłodniczego - groźne szczególnie latem
Awarie układu chłodzenia mogą pojawić się o każdej porze roku i doprowadzić do przegrzania, a nawet całkowitego zniszczenia silnika (na skutek jego zatarcia). Szczególnie groźne są latem, gdy panują bardzo wysokie temperatury powietrza, a kierowcy wybierają się w dalsze podróże.
Problemy w układzie chłodzenia (podobnie jak ze wszystkimi płynami eksploatacyjnymi) pojawiają się zazwyczaj po dłuższej eksploatacji auta. Mogą być one spowodowane zużyciem eksploatacyjnym elementów, np. czujnika temperatury płynu chłodzącego, czy termostatu lub korozją zewnętrzną, np. chłodnicy. Bardzo często zdarza się, że są one spowodowane niewłaściwym traktowaniem auta przez właściciela/użytkowników.
Uszkodzenia układu chłodzenia, spowodowane przez użytkownika auta
Nieterminowa wymiana płynu chłodniczego, stosowanie płynu chłodniczego niskiej jakości (np. wody, albo koncentratu rozmieszanego z wodą w niewłaściwych proporcjach), stosowanie wody kranowej jako substytutu płynu chłodzącego, rozcieńczanie koncentratu płynu chłodniczego wodą kranową lub destylowaną (powinno się używać wody zdemineralizowanej), tolerowanie wycieków z układu chłodniczego, pseudo naprawy wycieków, poprzez stosowanie dodatków do płynu chłodniczego, rezygnacja z wymiany pompy cieczy chłodzącej przy wymianie rozrządu – wszystko to są typowe i najczęstsze zachowania, prowadzące do późniejszych awarii układu chłodzenia.
Dlaczego awaria układu chłodzenia jest groźna?
Układ chłodzenia utrzymuje silnik w temperaturze roboczej, dzięki czemu jednostka napędowa może pracować w optymalny sposób, zużywając mało paliwa i emitując najmniej spalin.
Wszelakie awarie układu chłodzenia prowadzą do podwyższonej temperatury pracy silnika. Wyższa niż standardowa temperatura powoduje przyspieszone zużycie uszczelki pod głowicą silnika, uszczelki pod pokrywą zaworów, a także innych uszczelnień. Im wyższa temperatura (wyższa od standardowej, dopuszczalnej) tym szybsza degradacja oleju silnikowego. Przegrzany olej zaczyna tracić swoje właściwości ochronne, przez co dochodzi do przyspieszonego zużycia pracujących części silnika. W najgorszym wypadku olej silnikowy, na skutek przegrzania, traci całkowicie właściwości ochronne. W takiej sytuacji dojdzie do zatarcia silnika.
Jak uniknąć awarii układu chłodniczego?
Kierowca często powinien obserwować wskazania temperatury płynu chłodzącego i jak najszybciej zatrzymać auto (w bezpieczny sposób), gdy zapali się czerwona kontrolka układu chłodzenia.
Jak dbać o układ chłodzenia? Wystarczy pamiętać o regularnej kontroli poziomu płynu, stosowaniu dobrego płynu chłodniczego (nie oznacza to, że ma być najdroższy, ma po prostu spełniać odpowiednie kryteria), jego regularnej wymianie (zależnie od rodzaju płynu co 2, albo co 5 lat), a także reagowaniu na nieszczelności. Jeśli dochodzi do ubywania płynu chłodniczego, warto jak najszybciej odwiedzić warsztat i znaleźć przyczynę awarii. Chyba, że jest ona błaha – np. za słabo zamocowana opaska na króćcu przyłączeniowym węży układu chłodzenia.
Po rozgrzaniu silnika układ chłodzenia jest bardzo gorący. Płyn chłodniczy może osiągnąć temperaturę 120 – 140 st. C. Dodatkowo płyn krąży w układzie pod dużym ciśnieniem. Otwarcie korka chłodnicy może spowodować wyrzucenie płynu i poparzenie.
Wszelakie prace „diagnostyczne” i sprawdzanie sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, można przeprowadzić dopiero po ostygnięciu silnika. A na to potrzeba ok. 40 minut.
Tymczasowe metody naprawy
W sklepach można znaleźć wiele różnych rozwiązań, które mają na celu pomóc wykonać szybką naprawę układu chłodzenia. Są zatem taśmy do łatania węży układu chłodzenia, są proszki i płyny do nieszczelności. To wszystko być może i działa, ale tylko na krótki czas. Jeśli w chłodnicy jest dziura, to żadne prowizoryczne metody naprawy nie pomogą. Pomoże tylko jej wymiana.
Typowe awarie układu chłodzenia, jakie mogą zdarzyć się w trakcie letniego wyjazdu
Awaria wentylatora – latem jest szczególnie groźna. Gdy stoimy w korku, albo gdy jedziemy z bardzo małą prędkością, wentylator zastępuje pęd powietrza i chłodzi płyn chłodniczy. Awaria wentylatora może doprowadzić do przegrzania silnika. Powody? Uszkodzenie silnika elektrycznego, sprzęgła wiskotycznego, przewodu zasilającego (zależnie od rodzaju wentylatora), albo czujnika, uruchamiającego wentylator.
Kiedy stoimy w korku, wentylator powinien się od razu uruchomić w gorący dzień. Nie sposób nie wyczuć tego z wnętrza kabiny. Kiedy temperatura rośnie, a wentylator się nie włącza – musimy zjechać, wyłączyć silnik i pozwolić mu ostygnąć. A potem udać się do warsztatu albo dzwonić po lawetę.
Wycieki płynu. Łatwe do zaobserwowania, bo płyny mają jaskrawe kolory. Typowe miejsca wycieków to dolna część chłodnicy, miejsca mocowania węży, króćce przyłączeniowe, pompa cieczy chłodzącej. Jeśli poziom płynu stale się obniża – warto dolać i jak najszybciej odwiedzić warsztat. Nie ma co panikować. W zdecydowanej większości przypadków powód będzie prozaiczny – i nie będzie to uszczelka pod głowicą.
Niska skuteczność płynu – płyn jest, układ jest szczelny, a jednak temperatura ciągle wzrasta. Powód? W układzie jest woda, albo za mocno rozcieńczony koncentrat. Woda gotuje się w temperaturze 100 st. C. Tymczasem nowoczesny płyn chłodniczy musi być odporny na zagotowanie nawet w temperaturze 120 – 140 st. C.
Problemy z termostatem. W starszych autach blokada termostatu w pozycji zamkniętej oznaczała większe problemy. Płyn zaczynał się szybko przegrzewać, istniało ryzyko przegrzania silnika. Blokada termostatu w pozycji otwartej z kolej sprawiała, że silnik nie mógł się rozgrzać, a auto zużywało duże ilości paliwa. W nowszych autach stosuje się termostaty sterowane elektronicznie. Ich awarie trzeba zdiagnozować, podłączając tester OBD2.
Zapchany układ chłodzenia na skutek kamienia kotłowego. Kamień odkłada się w układzie wtedy, gdy była stosowana woda z kranu, albo jako płyn, albo do rozcieńczania koncentratu płynu chłodzącego. Są specjalne płukanki do układu chłodzenia. Warto je stosować przed wymianą płynu.
Problemy z pompą cieczy chłodzącej. Może przeciekać (jej uszczelki). Może zacząć hałasować jak stara piła do metalu, gdy dojdzie do zatarcia jej łożysk. Dlaczego tak się dzieje? Najczęściej dlatego, że pompa cieczy chłodzącej nie została wymieniona razem z rozrządem.
Zepsuty czujnik temperatury cieczy chłodzącej. W tym przypadku możemy mieć problem z uruchomieniem auta, większym zużyciem paliwa, a także niewłaściwą pracą silnika na biegu jałowym. Czujnik może cierpieć na zwarcia wewnętrzne, może też dojść do uszkodzenia jego przewodu zasilająco – sygnałowego, albo zaśniedzenia wtyczki.
Jeśli nasze OC ma opcję darmowej lawety – nie stosujmy wynalazków. W razie awarii układu chłodzenia, odtransportujmy auto do warsztatu w bezpieczny sposób.
Michał Lisiak