Nowa Skoda Kodiaq 2024 – czeski SUV bardziej premium
Marka z Grupy Volkswagena serwuje nam nowość, którą na drogach zobaczymy dopiero w przyszłym roku. Skoda Kodiaq drugiej generacji stanowi rozwinięcie udanej koncepcji poprzednika, którą podano w atrakcyjnym dla oka „opakowaniu”.
Skoda Kodiaq pierwszej generacji, która zadebiutowała w 2016 roku, okazała się rynkowym hitem. Dość powiedzieć, że przez cały okres sprzedaży klientów znalazło łącznie około 850 tys. samochodów. Z powyższego około 40% nabywców wybrało konfigurację siedmiomiejscową, a wariant z napędem 4x4 stanowi przeszło połowę wszystkich dostaw.
Nic więc dziwnego, że podczas prac nad Kodiaqiem drugiej generacji nie silono się na eksperymenty. Postawiono raczej na ostrożność, tak aby w nowym modelu zachować walory poprzednika, a jednocześnie poprawić to, co wymagało poprawienia. Wśród rynkowych konkurentów czeskiego SUV-a wymienić można takich graczy jak przykładowo Hyundai Santa Fe, Nissan X-Trail czy Peugeot 5008.
Zacznijmy od stylistyki zewnętrznej. Skoda Kodiaq wygląda podobnie jak model pierwszej generacji. Uwagę zwraca szeroka maska silnika, „wyrzeźbiony” grill, wydatny otwór wlotu powietrza pod zderzakiem i światła podzielone na dwa segmenty. Do tego dochodzą łagodne linie przetłoczeń, boczne lusterka zamontowane na poszyciach drzwi oraz wybrzuszone nadkola, które otulają alufelgi o średnicy nawet 20 cali.
Nowa Skoda Kodiaq 2024 - kabina
Kodiaq zachował proporcje nadwozia i wymiary, choć przykładowo odległość między przednim a tylnym zderzakiem „urosła” o przeszło sześć centymetrów, osiągnąwszy wartość 4758 milimetrów. Standardowa pojemność bagażnika wynosi w konfiguracji pięcioosobowej aż 910 litrów. Na listę wyposażenia trafi nie tylko podświetlana atrapa chłodnicy, ale również reflektory Top LED Matrix najnowszej generacji, system Phone Box, który pozwala na ładowanie bezprzewodowe dwóch smartfonów jednocześnie, 13-calowy ekran stacji multimedialnej z dostępną opcjonalnie nawigacją oraz wyświetlacz przezierny Head-up.
W kabinie skodowskiego SUV-a uwagę zwraca ponadto panel z trzema obrotowymi przyciskami. Umożliwiają one szybki dostęp do wielu funkcji pokładowych. Dwa zewnętrzne pokrętła sterują temperaturą, ogrzewaniem oraz wentylacją foteli. Środkowa gałka służy natomiast do regulacji głośności systemu audio, prędkości pracy wentylatora, kierunku nawiewu, trybów jazdy oraz parametrów mapy w nawigacji.
Nowa Skoda Kodiaq 2024 - silniki
Najnowsze dzieło czeskich inżynierów powstało na zmodyfikowanej wersji platformy MQB, która pozwala m.in. na produkcję samochodów dysponujących napędem hybrydowym Plug-in. I właśnie taki „wtyczkowóz” pojawi się w ofercie Skody Kodiaq. Bazuje on na jednostce benzynowej 1.5 TSI, która rozwija moc systemową rzędu 204 koni mechanicznych. Dzięki akumulatorom 25,7 kWh samochód może pokonać w trybie elektrycznym około 100 kilometrów.
Gamę produktową uzupełniają silniki benzynowe 1.5 TSI/150 KM i 2.0 TSI/204 KM oraz diesle: 2.0 TDI/150 KM i 2.0 TDI/193 KM. Mocniejsze warianty napędowe zestawiono seryjnie z napędem na obie osie. Tymczasem jak wynika z cyklicznego raportu IBRM Samar, do końca września zarejestrowano w naszym kraju 37,6 tys. nowych osobówek producenta z Mlady Boleslav. Z powyższego Skoda Kodiaq zapewniła sobie udział sięgający niemal 10% w wynikach generalnego importera.

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe