Nowe szaty Fiata Ducato (2024)
W wersji elektrycznej zmodernizowana wersja fiatowskiego auta dostawczego rozwija zasięg dochodzący teraz nawet do 420 kilometrów. Co ciekawe, już w przyszłym roku Grupa Stellantis zaprezentuje wariant przystosowany do zasilania paliwem wodorowym. Ceny oraz inne szczegóły oferty handlowej nie są jeszcze znane.
Jak dobrze wiedzą miłośnicy motoryzacji, w segmencie dużych samochodów dostawczych Grupę Stellantis reprezentują na rynku europejskim następujące modele: Citroen Jumper, Opel Movano, Peugeot Boxer oraz Fiat Ducato. Wszystkie z nich przeszły niedawno istotne zmiany modernizacyjne. Oprócz nowych elementów ozdobnych przedniej części nadwozia pojawiły się udoskonalone multimedia z konfigurowalnym zestawem cyfrowych wskaźników oraz dostępną opcjonalnie technologią Dynamic Surround Vision, która wykorzystuje kamery zewnętrzne, aby przekazywać kierowcy szeroki widok wokół pojazdu. Takie rozwiązanie przyda się chociażby podczas parkowania czy w gęstym ruchu uliczym.
O wiele istotniejsze są jednak modyfikacje wprowadzone w elektrycznym układzie napędowym. Fiat Ducato doczekał się nie tylko znacznie mocniejszego niż dotychczas silnika (jednostka rozwija 270 zamiast 120 KM oraz 400 zamiast 260 niutonometrów momentu obrotowego), jak również „baterii” o pojemności 110 kWh. Jak wskazują dane techniczne, pojazd może na jednym ładowaniu pokonać maksymalnie 420 kilometrów (cykl pomiarowy WLTP). Ubytki energii można szybko uzupełniać z mocą 150 kW.
Wśród klasowych rywali Fiata Ducato można wymienić nie tylko jego koncernowych „braci”, ale również takich zawodników jak Ford Transit czy Renault Master. Ten ostatni już w przyszłym roku wjedzie zresztą do salonów dealerskich w zupełnie nowej wersji.