Nowy Ford Explorer 2023 w całej okazałości
Amerykanie zaprezentowali swój nowy model elektryczny, opracowany na volkswagenowskiej platformie MEB. Samochód firmowany nazwą „Ford Explorer” ma kosztować w bazowej wersji poniżej 45 000 euro, co przy obecnym kursie daje kwotę około 210 000 złotych.
Przez kilka ostatnich tygodni Ford budował atmosferę oczekiwania na premierę swojego nowego „elektryka”. Samochód widziano też parokrotnie na publicznych drogach, jednak prototypy sfotografowane podczas testów przedprodukcyjnych były skrzętnie oklejone taśmą maskującą, co uniemożliwiało wychwycenie kluczowych elementów ozdobnych karoserii. Po zapoznaniu się z oficjalnymi materiałami prasowymi widać, że nowy Explorer czerpie garściami ze stylistyki aut oferowanych w Stanach Zjednoczonych. Uwagę zwraca masywny pas przedni z szerokim panelem zamiast atrapy chłodnicy, lampy reflektorów o wyraźnie zaznaczonych konturach oraz wydatne błotniki i koła, które w mogą mieć nawet 21 cali średnicy.
Nowy Ford Explorer powstał na płycie podłogowej MEB. To oznacza, że jego siostrzanymi modelami są Volkswagen ID.4 oraz Volkswagen ID.5 Samochód amerykańskiej marki różni się jednak od swoich braci nie tylko bardziej „suv-ową” bryłą nadwozia, ale również elementami wyposażenia kabiny pasażerskiej. Znajdziemy w niej m.in. system informacyjno-rozrywkowy SYNC Move z 15-calowym wyświetlaczem dotykowym, który da się przesuwać w górę lub w dół. Stacja multimedialna jest kompatybilna z aplikacjami Apple CarPlay i Android Auto, bagażnik ma standardowo pojemność rzędu około 470 litrów, na desce rozdzielczej znajduje się bezprzewodowa ładowarka telefonu, a konsola miedzy fotelami kierowcy i pasażera może pomieścić nawet 15-calowy laptop.
Na chwilę obecną nie mamy jeszcze oficjalnych informacji dotyczących ani pojemności akumulatorów trakcyjnych ani realnego zasięgu. Ford ujawnił tylko, że opcja szybkiego ładowania pozwala uzupełnić stan baterii z 10 do 80% w około dwadzieścia pięć minut. Z racji analogii konstrukcyjnych zakładamy, że struktura gamy Explorera będzie podobna jak w Volkswagenie, obejmując warianty 52 kWh albo 77 kWh w droższych wersjach. Teoretyczny zasięg według cyklu pomiarowego WLTP przekracza zapewne 480 kilometrów. Wiemy również, że Explorer będzie oferowany w trzech konfiguracjach: dwóch tylnonapędowych o mocy 168 lub 282 KM, jak również w układzie czteronapędowym o mocy maksymalnie 335 koni mechanicznych.
Produkcja seryjna nowego Explorera ruszy oficjalnie w tym roku. Dostawcą samochodów będzie gruntownie zmodernizowana fabryka Forda w Kolonii. Jak twierdzą dobrze zorientowane źródła, na volkswagenowskiej płycie podłogowej MEB powstanie przynajmniej jeszcze jeden model spod znaku błękitnego owalu. Zestawienie tegorocznych nowości modelowych (w tym aut elektrycznych oraz hybrydowych) znaleźć można TUTAJ