Nowy Jeep Wrangler (2024) po liftingu
Amerykańska terenówka marki z Grupy Stellantis doczekała się modernizacji w ramach oferty na rok modelowy 2024. Odświeżony Wrangler ujrzał światło dzienne w swojej ojczyźnie – na miejsce jego premiery wybrano wystawę New York International Auto Show.
Jeep Wrangler aktualnej, czwartej generacji (oznaczenie kodowe JL) zadebiutował wiosną 2017 roku, tak więc ma już za sobą stosunkowo długi staż rynkowy. Inna sprawa, że w międzyczasie na scenie pojawił się bardzo groźny konkurent w postaci Forda Bronco. Zainteresowanie klientów ofertą Wranglera ma za zadanie podtrzymać debiutująca właśnie wersja modelowa po face-liftingu. Auto poznamy dzięki zmienionej grafice przedniego pasa z siedmioszczelinową atrapą chłodnicy. Wspomniany element dekoracyjny wydaje się nie tylko mniejszy niż dotychczas, ale ma również nieco inne wykończenie. Ponadto warto zwrócić uwagę m.in. na profil zderzaka, wąskie panele świateł ledowych oraz na wypełnienie lamp z tyłu.
Na rodzimym rynku amerykańskim nowy Jeep Wrangler będzie dostępny w wersji Sport, Willys, Sahara, High Altitude, Rubicon oraz jako topowy wariant „Rubicon 392”. W międzyczasie ruszył już nawet proces zbierania zamówień, pierwsze samochody trafią do salonów dealerskich jeszcze w tym roku.
Gama silnikowa obejmuje tymczasem dwulitrowy silnik turbodoładowany R4 (270 KM/400 Nm), a także duet w postaci 3,6-litrowego V6 (285 KM/352 Nm) oraz potężnego 6.4 V8 (470 KM/637 Nm). Na rynku europejskim pojawi się natomiast tylko 375-konna hybryda typu Plug-in, czyli wariant Jeep Wrangler 4xe. Szczegóły takie jak cena czy zakres wyposażenia poszczególnych wersji poznamy nieco później.

Konfiguruj
Konfiguracja
Gotowe