VW i Renault zbudują budżetowe auto elektryczne?
Europejskie koncerny przyspieszają prace nad stworzeniem bardziej przystępnych cenowo samochodów elektrycznych, mając świadomość, że pozostało coraz mniej czasu w obliczu ofensywy, którą szykują gracze z Chin.
Jak wynika z niepotwierdzonych oficjalnie ustaleń dziennika Handelsblatt, Volkswagen prowadzi rozmowy z potencjalnymi parterami – w tym z Grupą Renault – na temat możliwości opracowania wspólnymi siłami samochodu elektrycznego, który miałby kosztować około 20 tys. euro. Dobrze poinformowane źródła twierdzą, że negocjacje z Francuzami są na bardzo wczesnym etapie i również dobrze mogą zakończyć się fiaskiem.
W marcu bieżącego roku centrala w Wolfsburgu ujawniła garść informacji na temat modelu Volkswagen ID 2all, który będzie gotowy w 2025 roku. Z ceną wyjściową od 25 tys. euro, nowe auto zostanie bazowym modelem elektrycznym w gamie niemieckiej marki, ale tylko do czasu pojawienia się jeszcze tańszego „elektryka”, który ma kosztować poniżej 20 tys. euro. Jeden ze scenariuszy zakłada, że projekt zostanie zrealizowany pod warunkiem, że Volkswagenowi uda się znaleźć partnera, który weźmie na siebie część kosztów badawczo-rozwojowych. Dobrym kandydatem byłby koncern spod znaku rombu, który na 2026 rok zapowiedział premierę wyposażonego w napęd bateryjny, przystępnego cenowo Renault Twingo.